Pijackie neopogańskie zwyczaje na Podlasiu

Posted: 12/05/2013 in prawosławni w Polsce

Uhulki lub też Paschalna radonica. „Tradycja” współczesnych ohulek sięga Związku Radzieckiego i okresu, kiedy to parafianie nie mogli ze strachu przed represjami pójść do cerkwi na paschalne nabożeństwo. Nie chcąc się narażać władzy tacy omijali cerkiew, brali ze sobą prowiant i alkohol i szli na cmentarze, gdzie uczestniczyli w hucznych libacjach. Władzom komunistycznym nie przeszkadzał pijacki kult zmarłych, gdyż uważały go za niegroźne zjawisko. W okresie komunistycznym w literaturze białoruskiej i ukraińskiej obrzęd ohulek ubarwiono nadając mu rangę odradzającego się pogaństwa podciąganego pod ładne określenie jako „ludowej tradycji” Białorusinów i Ukraińców. W internecie pojawiło się udokumentowane wideonagranie jednego z odradzanych neopogańskich (nieprawosławnych!) procederów. Oto opis zamieszczony przez autorkę tego filmu: „Ohulki to obrzędowe pieśni wiosenne śpiewane między Wielkanocą a Prowodami ( prawosławne święto zmarłych przypadające tydzień po Wielkanocy). Opowiadają o budzącej się do życia przyrodzie i miłości między chłopcem i dziewczyną. Tutaj ohulkę śpiewają mieszkanki wsi Łosinka podczas tradycyjnego posiłku na cmentarzu w związku z Prowodami ( Radunicą), w którym uczestniczą także duchy przodków” Niestety Podlasie zaniedbane przez duchowieństwo Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego staje się haniebnym siedliskiem rozwijającego się neopogaństwa i satanizmu: Kupała, szeptuchy, oraz uhulki. . . Poniżej zamieszczamy wystąpienie na ten temat ihumeni Aleksandry z odeskiego monasteru Ruskiej Zagranicznej Cerkwi Prawosławnej. .
.

Komentarze
  1. p.m.g pisze:

    Oj, ale się porobiło, żyje już ładnych pare lat na Podlasiu , ale o takim zwyczaju jeszcze nie słyszałem. No cóż świat to jedna wielka niewiadoma

  2. anyvip pisze:

    “Tradycja” współczesnych ohulek sięga Związku Radzieckiego…”myślę,że znacznie dalej bo to pradawny pogański zwyczaj Słowian(szerzej na necie b.dużo info) podobnie jak Kupała, szeptuchy itd.Komuś zależy na odrodzeniu pogaństwa jak widać na naszych terenach również.Jeśli zalewa nas codziennie potok magii,okultyzmu i satanizmu poprzez tzw.media to ludzie stają się nieczuli na takie rzeczy i nie widzą w tym „nic złego”.I tu jest rola dla duchowieństwa by mówić o tym wiernym,ostrzegać i uczyć jak odróżniać”dobro od zła”.A jeśli oni sami nie wiedzą-„jeśli sól zwietrzeje…”!

    • W rzeczywistości sięga dużo dalej (stąd napisałem „współczesnych”), ale została niejako odrodzona po rewolucji. Co ciekawe do rewolucji jedynie w zachodnich guberniach Imperium Rosyjskiego pojawiały się nieudane próby ich odrodzenia przez ogłupioną „inteligencję” (patrz np. „Dziady” Mickiewicza).

      Co znamienne centrum wydawnicze literatury ezoterycznej, które wydaje książki na całą Polskę mieści się… w Białymstoku.

      • p.m.g pisze:

        Gdzieś musi istnieć . Myślisz że „Prawosławni” tam pracują? W Bstoku dużo patologi generlanie…

      • anyvip pisze:

        Być może nie wszyscy wiedzą,że wieszcz narodowy Polaków otoczony chwałą, wydawać by się mogło niepodważalną,był masonem.W owych czasach masoneria zaszczepiała swe idee poprzez literaturę(oczywiście nie tylko),dzisiaj ma o wiele większy wachlarz możliwości,bo są mass media.Wiele osób,które deklarują się jako prawosławne,ma duży a nawet bardzo duży problem z określeniem co jest zgodne z Ewangelią a co przeciwne,z czego i w jakim stopniu można korzystać a z czego nie powinno.Główne powody są dwa:nieznajomość Ewangelii i pism św.Ojców i spustoszenie duchowe poprzez wpojenie(szkoła,media,koledzy,praca,czasem dom i tradycje itd.) i przyswojenie antychrześcijańskiego światopoglądu.Później takim ludziom pomóc i cokolwiek wytłumaczyć jest niezwykle trudno,tym bardziej, że kierują się mottem:”co nie jest zabronione to jest dozwolone”.Bardzo często nie wiedzą,że jest zabronione przez ogólnie mówiąc religię,którą deklarują lub też bagatelizują wszystko.Dlatego,choć temat obszerny(pogaństwo w naszym życiu) powinno pisać się więcej na te tematy,jeśli nawet tylko jednej duszy przyniesie to pożytek,tu dodam,że to w tym sensie należy użyć tych słów a nie jak w przypadku festiwalu rockowego,który rzekomo ma przybliżać do wiary mało wierzących.Odnośnie ezoteryki i okultyzmu to zdaje się Pelagia Riazańska mówiła,że po Paryżu Warszawa stanie się drugim takim centrum.

  3. Chrystofor pisze:

    Rohulki to owszem są tradycyjne pieśni ludowe Poleszuków (o Białerusinach nie słyszałem, co prawda, ale jak widać też), ale żeby tak na cmentarzu? To chyba rzeczywiście jakieś pogaństwo.

    PS Ktoś kiedyś zawodził, że strona jest mało popularna. Myślę, że mógłbym w tym pomóc, tylko potrzebuję osobisty kontakt z PP

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s