Jest wyrok w sprawie Festiwalu Muzyki Cerkiewnej

Posted: 23/05/2013 in prawosławni w Polsce

Kto ma większe prawa?

To właśnie Fundacja „Muzyka Cerkiewna”, w którą zaangażowany jest Mikołaj Buszko, wystąpiła przeciwko Stowarzyszeniu „Miłośnicy Muzyki Cerkiewnej” w Hajnówce o ochronę dóbr osobistych. Bowiem to stowarzyszenie od 2002 roku organizuje z powodzeniem i z błogosławieństwem Cerkwi konkurencyjne Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej. Doszło do tego, że w tym roku obydwa festiwale – jeden odbywający się w hajnowskim Soborze św. Trójcy, a drugi w Białymstoku – miały w tytule 31. edycję.

W styczniu tego roku Sąd Okręgowy w Białymstoku powództwo odrzucił, ale fundacja nie złożyła broni. Odwołała się, żądając nakazania zaniechania naruszania jej dóbr osobistych oraz usunięcia skutków poprzez opublikowanie stosownych oświadczeń w trzech językach. W poniedziałek sąd jej apelację odrzucił i obciążył ją kosztami postępowania.

Podzielił argumentację sądu pierwszej instancji, że fundacja, która powstała dopiero w latach 90., ma dokładnie takie same prawa do powoływania się na imprezę sięgającą korzeniami lat 80., jak i stowarzyszenie. W uzasadnieniu sędzia Jadwiga Chojnowska podkreślała, że organizatorem pierwotnego festiwalu był od początku Hajnowski Dom Kultury. A jego dyrektorem był wówczas Mikołaj Buszko. Trzeba „oddać cesarzowi, co cesarskie”:

– Jego osiągnięcia są niewątpliwe, włożył wielki wkład w organizację festiwalu, jednakże działał jako organ Hajnowskiego Domu Kultury. To nie Mikołaj Buszko jest powodem, ale osoba prawna – fundacja. I powód nie jest uprawniony do twierdzenia, że jest wyłącznym sukcesorem poprzednich organizatorów – mówiła sędzia Chojnowska.

Dlaczego? Bo fundacja powstała w 1996 roku, a renoma festiwalu – wcześniej. I wcześniej imprezę współorganizowała parafia pw. św. Trójcy, a także inne podmioty. Umowa z 1998 roku o cesji praw do organizowania festiwalu z HDK na fundację nie może być – zdaniem sądu – postrzegana jako źródło uprawnień do renomy, tradycji, dorobku artystycznego i organizatorskiego na wyłączność. Ponadto świadkowie, i to niezwiązani bezpośrednio z żadną ze stron, twierdzili, że Cerkiew od 1981 roku współdziałała przy organizacji imprezy.

Cerkiew: Wyrok nie mógł być inny

– Nie sposób zarzucić stowarzyszeniu, że przez bliżej nieokreślone zachowania oraz przez zamieszczenie na swojej stronie internetowej – prawdziwych zresztą – informacji – naruszyło dobre imię fundacji – podsumowała sędzia Chojnowska.

Podczas publikacji wyroku obecny był ks. Michał Niegierewicz, dyrektor festiwalu Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej:

– Innego wyroku nie oczekiwałem. To nie my wywołaliśmy awanturę, a sąd prawidłowo, zgodnie z prawdą ocenił sytuację. Nie cieszę się, nie raduję, ale ze spokojem przyjmuję wyrok – powiedział.

Odniósł się także do słów swojego adwersarza sprzed dwóch tygodni. A Mikołaj Buszko powiedział wtedy dziennikarzom, że „stosunek księży i hierarchów do festiwalu był różny. (…) Opłacaliśmy korzystanie z cerkwi, koszty energii, a nawet korzystania z toalet, więc o jakiej współorganizacji może być tu mowa?”.

– To ewidentne kłamstwo – odparł krótko ks. Niegierewicz.

Obydwie strony nadal zarzucają sobie chęć przywłaszczenia festiwalu.

Historia festiwalu

Korzenie Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Cerkiewnej sięgają 1981 roku. Pierwotnie nosił nazwę Dni Muzyki Cerkiewnej. Zyskał międzynarodową renomę i z imprezy o charakterze lokalnym stał się festiwalem o znaczeniu światowym. W 1996 roku została założona Fundacja „Muzyka Cerkiewna”, po to, aby zdobywać pieniądze na potrzeby Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Cerkiewnej. Umową cesji zawartą w grudniu 1998 roku przejęła prawa do jego organizacji od dotychczasowego organizatora – Hajnowskiego Domu Kultury. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych zaczął narastać konflikt między organizatorami festiwalu, wówczas już znanego na arenie międzynarodowej. W 2001 roku miasto Hajnówka, powiat hajnowski i fundacja Mikołaja Buszki zawarły porozumienie o powołaniu Rady Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Cerkiewnej, w skład której weszli też przedstawiciele zwierzchnika Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego – Metropolity Sawy. W 2002 roku festiwal odbył się jeszcze w Hajnówce, ale bez współudziału Kościoła prawosławnego. Następne edycje, organizowane przez fundację Buszki, odbywały się już w Białymstoku. Cerkiew natomiast zainspirowała założenie Stowarzyszenia „Miłośnicy Muzyki Cerkiewnej” w Hajnówce, które we współpracy z lokalnymi władzami organizowało konkurencyjną imprezę, początkowo pod nazwą Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej, a następnie Międzynarodowy Festiwal Hajnowskie Dni Muzyki Cerkiewnej.

Komentarze
  1. Chrystofor pisze:

    Zaś sam festiwal bardzo fajny

  2. hfh@ pisze:

    Stara śpiewka: jeśli nie wiadomo o co poszło (w tej kwestii nawet) to wiadomo, że chodziło tutaj o…MONEY,MONEY,MONEY! Ktoś poczuł się bardzo urażony (ciekawe kto?) ,że za mało dostaje z festiwalowego korytka i… łuup mamy teraz dwie imprezy. Jeszcze to ględzenie, że jeden festiwal jest kanoniczny, bo ma błagosłowieństwo Cerkwi,a drugi nie. Ciekawe,gdzie jest w kanonach,że Cerkiew ma prawo organizować jakiekolwiek imprezy, czy przychylnie takiemu zjawisku wypowiadał się którykolwiek święty?

  3. hfh@ pisze:

    Z drugiej strony mamy grupę post-komuchów, którzy nazwali się Fundacja „Muzyka Cerkiewna”, nie mają zielonego pojęcia o życiu cerkiewnym,znaczna ich część nawet nie jest pewnie prawosławna i robi szopkę i przy okazji „big money” …of course.

  4. miszka pisze:

    Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Karny wydał orzeczenie stwierdzające, że Jerzy Wiluk złożył oświadczenie lustracyjne niezgodne z prawdą
    Sąd Okręgowy w Warszawie V Wydział Karny orzeczeniem z dnia 27 maja 2013 roku sygn. V K 210/12/lustr stwierdził, że Jerzy Wiluk złożył oświadczenie lustracyjne niezgodne z prawdą i orzekł w stosunku do niego utratę prawa wybieralności w wyborach do Sejmu, Senatu i Parlamentu Europejskiego oraz w wyborach powszechnych organu i członka organu jednostki samorządu terytorialnego oraz organu jednostki pomocniczej jednostki samorządu terytorialnego – na okres lat trzech, a nadto zakaz pełnienia funkcji publicznej, o której mowa w art. 4 pkt 2-57 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944–1990 oraz treści tych dokumentów (tj. Dz. U. z 2007 r. nr 63, poz. 425 z późniejszymi zmianami) – na okres lat trzech.
    Orzeczenie nie jest prawomocne.
    Jerzy Wiluk, w związku z zajmowaniem stanowiska Szefa Sekretariatu Prawosławnego Ordynariatu Wojska Polskiego, w dniu 22 stycznia 2008 roku złożył oświadczenie lustracyjne, w którym stwierdził, że nie pracował, nie pełnił służby ani nie był współpracownikiem organów bezpieczeństwa państwa.
    A co na to abp SAWa i abp Jerzy. Ruki po szwam?????.

    • Obserwator pisze:

      Powinni zażądać również lustracyjnego oświadczenia od obecnie pełniącego funkcję sekretarza w Wojskowym Ordynariacie ks.płka Michała Dudycza.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s