Ekumeniczna schizofrenia metropolity Hilariona

Posted: 26/07/2013 in ekumenizm, syjonizm

Metropolita Hilarion Ałfiejew, przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego, podczas konferencji prasowej w dniu 23 lipca zapowiedział zawieszenie dialogu ekumenicznego ze wspólnotami luterańskimi akceptującymi związki homoseksualne. Jak podała dzień później agencja „Interfax” metropolita Hilarion na łamach pisma „Prawosławnaja Biesieda” oceniał, że zalegalizowanie związków homoseksualnych w Europie zachodniej dowodzi, iż pod pozorem demokratyzacji życia publicznego propaguje się nowy totalitaryzm – jest nim agresywny sekularyzm dążący do unicestwienia chrześcijaństwa i globalnej kontroli życia społecznego i jednostkowego. Deklaracje te korespondują z odważnymi wypowiedziami Hilariona złożonymi jeszcze w 2010 roku, krytycznymi w stosunku do ordynacji kobiet i błogosławienia związków homoseksualnych we wspólnocie anglikańskiej. Zjawisko to – według oceny postawionej wówczas przez metropolitę w pałacu Lambeth – jest efektem teologicznego liberalizmu i relatywizmu.

Pozostaje żałować, że metropolita Hilarion pozostaje tak mało konsekwentny w swoich działaniach – jest jednym z najbardziej zaangażowanych w dialog ekumeniczny prawosławnych hierarchów rosyjskich, zwłaszcza w relacje z Światową Radą Kościołów (WCC), Watykanem, anglikanizmem oraz reformowanym protestantyzmem. Wiele kontrowersji niesie z sobą członkowstwo Hilariona w Radzie Światowych Liderów Religijnych działającej przy Instytucie Międzywyznaniowym Eliasza (Elijah Interfaith Institute), założonym w 1997 roku w Jerozolimie i prowadzonym do tej pory przez rabina Alona Goshen-Gottsteina. Organizacja ta, ciesząc się silnym wsparciem politycznym i finansowym izraelskich, amerykańskich i niemieckich instytucji, m.in. fundacji Rockefellerów, uzyskała status członka UNESCO. W tej samej Radzie, zrzeszającej obok chrześcijan i żydów przedstawicieli islamu, buddyzmu i hinduizmu, wspólnie z Hilarionem zasiadają m.in.: „przewielebna” June Osborne – pierwsza w historii anglikanizmu kobieta ordynowana na pastora, pełniąca aktualnie funkcję dziekana katedry w Salisbury i kreowana przez homoseksualno-feministyczne lobby jako pierwsza kandydatka do „biskupstwa”; oraz „wielebna” Katharine Henderson kierująca prezbiteriańskim seminarium w Nowym Jorku (Auburn Theological Seminary). Dla dopełnienia obrazu trzeba na marginesie dodać, że stronę prawosławną w tym samym gremium reprezentują jeszcze: patriarcha Konstantynopola Bartłomiej i jego metropolita Nikitas Lulias, a także rumuński biskup Vincentiu Grifoni. Instytut Eliasza głosi ideę zjednoczenia różnych religii wokół „duchowego judaizmu”, działa również w Polsce.

W wypowiedziach medialnych z 2008 roku Hilarion, opowiadając się przeciwko „romantycznemu ekumenizmowi”, stwierdził, że nowoczesne i poprawne politycznie chrześcijaństwo stanowi bezpośrednią drogę do duchowej śmierci. Przy tej okazji opowiedział się jednak za budową wykluczającego postawę rywalizacji i prozelityzmu strategicznego sojuszu prawosławia z rzymskim katolicyzmem. Dodał także, że liczne grupy protestanckie ulegają „lekkiej wersji chrześcijaństwa”, pozbawionej nie tylko sukcesji apostolskiej czy ważnych sakramentów, ale nawet najbardziej podstawowych norm moralnych. Powyższe stanowisko Hilariona, z wielu względów słuszne, w punkcie odnoszącym się do relacji prawosławia i katolicyzmu zawiera poważny błąd teologiczny – świętość prawosławia nie zna sojuszu z jakąkolwiek herezją, nie uznaje sakramentalnej ważności jakichkolwiek heretyckich obrzędów i wspólnych modlitw z heretykami, nie wyrzeka się misji zbawczej, nie zna półprawd, bo po prostu nie zawiera paktu z diabłem. Trudno, by metropolita Hilarion nie zdawał sobie z tego sprawy jako znawca pism Świętych Ojców. Trudno również, by metropolita nie dostrzegał przez jak katastrofalny kryzys moralny trawiony jest Watykan – skoro wyraził uzasadniony sprzeciw wobec homoseksualnego lobby w protestantyzmie, dlaczego ostrze tej krytyki nie dosięga papieskiego dworu?

Na zdjęciu: metropolita Hilarion z pastorkami June Osborne (u góry) i Katharine Henderson oraz logotyp Instytutu Eliasza.

Źródło: Fb-PPE

Komentarze
  1. anyvip pisze:

    By lepiej zrozumieć „pracę” jaką wykonuje ów „przeoświecony” i „błogosłowiony” purpurat, jak go słusznie przedstawiono na fotografii,wystarczy prześledzić trasę „podróży służbowych”, jakich odbywa wiele,by zauważyć czemu,czy raczej komu „on” służy.Odwiedzając metropolie różnych Cerkwi, oprócz Brukseli, często „zahacza” o Watykan niejako podsumowując swój wyjazd.Ale to pewnie przypadek (sic!),że akurat tak ułoży mu się podróż.
    PS. Zupełnie nie na temat ale zastanawia mnie niemal zerowe komentowanie wpisów na PP.Czy to z racji wakacji,znudzenia,rozczarowania,zapomnienia o tej stronie,oczekiwania na nową czy też jest inna przyczyna?

    • Zazwyczaj w czasie wakacji zmniejsza się u ludzi częstotliwość przesiadywania za komputerem.
      Choć drugim powodem może być miesięczny brak wpisów na „PP”. W tym czasie miała być otwarta ulepszona strona. Patrząc na redakcję z portalu „Stop Syjonizmowi” doszedłem do wniosku, że lepiej później otworzyć nową stronę, ale za to bez niepotrzebnych i kłopotliwych technicznych niedociągnięć. Za ten okres było jeszcze kilka prób przejęcia portalu i kilka E-mal prowokacji. Nasi nieprzyjaciele nie śpią. 🙂
      I trzecim powodem jest brak kontrowersyjnych wpisów, które jak wiadomo ciekawią.

      Rok temu w czasie letnim też nie było za dobrze z komentowaniem i dyskusjami. 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s