KRYTYKA – „O Prawosławnym Partyzancie słów kilka”

Posted: 31/07/2013 in inne

Redakcja: W Internecie znaleziono przypadkiem takie coś. Pisownia tego tekstu została zachowana zgodnie z oryginałem jej autora.

Człowieka prowadzącego stronę “Prawosławny Partyzant” można określić paroma słowami: prowokator, prostak, tchórz. Jest to osoba pełna kompleksów i zapewne chora psychicznie. Redaktor strony sam nie wie czego chce, ma zaburzone poczucie tożsamości. Nazywając siebie prawosławnym jednocześnie robi konkursy na najbrzydszy dom Boży – cerkiew. Jest tchórzem dlatego, że nie podaje nikomu swoich danych. Nawet dziennikarz mocno krytykujący kościół podpisuje się pod swoim artykułem, a pp tego nie robi. Patrząc na komentarze pod artykułami pp można stwierdzić, że ten nie do końca normalny człowiek ma swoich zwolenników – zapewne niedouczony ciemnogród zamieszkujący podlaskie wioski i twierdzący, ze wszystko wie najlepiej. PP najwidoczniej nie uznaje Ducha Świętego, wynika to z tego, że nie uznaje biskupów kanonicznych cerkwi i preferuje “biskupów” z cerkwi których założenie, jak mówił św. Jan Złotousty jest grzechem, który nie zmyje się nawet krwią męczeńską. Najwidoczniej PP był gnębiony w podstawówce przez obecnych metr. Sawę i part. Cyryla :) , nie widzę innej przyczyny do zemsty, której dokonuje pp poprzez osadzanie ich publicznie na swojej stronie :) Większość świętych była osadzana przez wiernych. Tacy ludzie jak pp też pojawiali się na kartach historii, a ich koniec nie był taki kolorowy…

Partyzancie, skup się na miłości do bliźnich a nie na osadzaniu ich !!!! Na pewno wyjdzie Ci to na korzyść!

Reklamy
Komentarze
  1. Cytuję:
    „Patrząc na komentarze pod artykułami pp można stwierdzić, że ten nie do końca normalny człowiek MA SWOICH ZWOLENNIKÓW – ZAPEWNE NIEDOUCZONY CIEMNOGRÓD ZAMIESZKUJĄCY PODLASKIE WIOSKI i twierdzący, ze wszystko wie najlepiej„.

    He, he… coś czuję, że autorem tego tekstu jest jakiś ksionc z kasty „oświeconych” i zamieszkujących wielkie mieściny.
    Nie potrzebuję „zwolenników”, ani tym bardziej „fanów”. Cel tego portalu – donieść mało znaną lub ukrywaną informację do ludzi.

    „PP najwidoczniej nie uznaje Ducha Świętego..”

    Bluźnierstwem na Ducha Świętego, które jak wiemy nawet krew męczeńska nie zmyje, jest mówienie że Cerkwią/Kościołem Bożym nie kieruje Duch Święty lecz człowiek.
    Jak również uznawanie sakramentów u heretyków, czyli zbawienne działanie Ducha Świętego tam gdzie jest odrzucana Prawda.
    Oraz deptanie Tradycji i postanowień (kanony) Soborów ustanowionej pod wpływem Ducha Świętego.
    To są „owoce” nieuznawania Łaski Ducha Świętego. Jeśli taką drogą podążają niektórzy biskupi Cerkwi, to nawet jeśli będą siebie nazywać „kanonicznymi” to ja takich pseudobiskupów bez cienia wątpliwości potępiam i będę potępiać. Tak czynili święci i nas tego uczyli.

  2. Krzysiek000 pisze:

    Ciemnogród… Jakie to modne określenie, którym można zaatakować każdego, kto się z takimi filozofami nie zgadza… Ciekawa osoba to pisała, skoro potrafi dokładnie sprecyzować cechy czytelników, nie znając ich i jednocześnie zarzucać im pychę… Bo ponoć myślę, że wiem wszystko. Ale najgorsze jest to, że jestem z podlaskiej wsi. Jak ja mogę żyć z taką wiedzą? 😦 Skoro autor uważa to za coś uwłaszczającego, a jednocześnie namawia do miłości, to oznacza, że Podlasianie są gorsi i nie zasługują na tyle wyrozumiałości?
    Szanowny panie, jeżeli już musicie kogoś atakować, to róbcie to z rozmysłem, zamiast rzucać przypadkowymi obelgami. No i mniej hipokryzji na przyszłość.
    Z pozdrowieniami od Ciemnogrodu z podlaskiej wioski, który ponoć myśli, że wie wszystko.

    • Zarzuca nam anonimowość, a sam to nie kwapi się podpisać 🙂
      Zapomniałem podać źródło owego artykułu.
      Patrz tutaj poniżej:

      http://prawoslawie.wordpress.com/

      Szkoda, że oponenci jak zwykle nie potrafią konstruktywnie wystawić swoich kontrargumentów, a co dopiero podważyć treści umieszczane na tej stronie…

      I jak każda ich inicjatywa zawsze upada… (mówię o ich stronie)

  3. Starik pisze:

    A z czego tu rżycie … jak konie po sieczce… Tekst ten jest jurodstwujuszczyj jak nie jurodiwyj i pewne prawdy w nim są…

  4. :-) pisze:

    W każdym bądź razie w Google pod zapytaniem o „PP” pojawia się teraz ten tekst. Nieźle otagowany… 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s