Foto dnia: Świątynie antychrysta

Posted: 26/09/2013 in ekumenizm

W wiosce Stare Arakczino pod Kazaniem znajduje się świątynia łącząca 16 światowych religii. Ona tak i się nazywa – Świątynia Wszystkich Religii.

Komentarze
  1. podlaszuk pisze:

    Prawdziwa świątynia jest w nas

  2. Biała Zachodnia Ruś pisze:

    To bardziej wygląda jak pałac w Disneylandzie!

  3. Eliasz pisze:

    Przydało by się wyjaśnienie, jak i kiedy powstała, jak funkcjonuje, jakie jest źródło tej informacji?

    • Nic więcej na jej temat nie wiem. Zresztą nie dziwi mnie pojawianie się tego typu świątyń. Podobna ma stanąć w Bukareszcie, gdzie Patriarchat Rumunii wraz z KRK niedawno poświęcił ziemię pod wielką wspólną świątynie. W Polsce stawia się wspólne krzyże, tak jakby сhrystusów było dwóch – prawosławny i rzymskokatolicki. Даёшъ экуменизмъ!

      • Chrystofor pisze:

        Dwa krzyże w kaplicy to nie jest nic złego, a nawet przeciwnie. Idąc Twoim tropem PP Grabarka symbolizuje tysiące Chrystusów.

      • Mówię tutaj o złączonych ramionami „krzyżach” w Supraślu, w Syczach (w drodze na Grabarkę), w Olchówce, w Bielsko Białej itd.
        Ekumeniczna parodia.

        Zresztą będzie o tym oddzielny wpis.

      • Chrystofor pisze:

        Wiele krzyży które wrzuciłeś na zdjęciach wcale nie jest połączonych ramionami, zwłaszcza w ostatnich wpisach

      • Nie muszą być złączone, aby sposób ich przedstawienia i wyeksponowania miał przekazywać jedną myśl: prawosławie i papizm to jedno i to samo.

      • Chrystofor pisze:

        Szczerze wątpię żeby taki był cel. Oczywiście, możesz to tak interpretować. Ja jednak uważam za rzecz normalną, że w miejscu gdzie żyją katolicy i prawosławni stawia się takie i takie krzyże, nawet w tym samym miejscu.

        Gdyby prawosławie i „papizm” było tym samym, stałby jeden krzyż, prawosławno-papistyczny, a nie dwa. Gdy stoją dwa, to nawet podkreśla się, że okolica nie jest jednolita wyznaniowo

      • Gdy stoją dwa, to nawet podkreśla się, że okolica nie jest jednolita wyznaniowo

        Taka sytuacja ma miejsce od wielu wieków. Po dziś dzień stoją razem stare porośnięte mchem przydrożne krzyże. Tyle, że je nikt nie stawiał w celu propagowania i podkreślania idei ekumenizmu. Nikomu, kto patrzy na nie do głowy nie przyjdzie ich nazwać „ekumenicznymi krzyżami”.

        Ważny jest cel dla którego są stawiane te krzyże.

        Tak samo i z ekumenizmem. Nie jestem przeciwnikiem idei jednoczenia chrześcijan. Ale, no właśnie.. ALE nie w taki fałszywy i niezgodny z wiarą sposób w jaki to robią ekumeniści.

      • Chrystofor pisze:

        I tu się zgadzamy, PP. Też jestem przeciwnikiem takich. Tyle że myślałem że masz na myśli wszystkie takie krzyże, bo niektóre zdjęcia które wrzuciłeś są mylące

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s