Ekumeniczna procesja na warszawskiej Woli

Posted: 02/11/2013 in ekumenizm, prawosławni w Polsce

Około pięciuset wiernych kościoła katolickiego i prawosławnego modliło się dziś wspólnie za zmarłych podczas corocznej ekumenicznej procesji na cmentarzu prawosławnym na Reducie Wolskiej w Warszawie.

W procesji wzięli udział duchowni i wierni z rzymskokatolickiej parafii św. Wawrzyńca i prawosławnej parafii św. Jana Klimaka. Procesja rozpoczęła się od słów „Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” wypowiedzianych przez ks. Adama Niesiejuka z prawosławnej parafii św. Jana Klimaka przy pomniku 1500 mieszkańców Woli, którzy zostali zamordowani przez Niemców 5 sierpnia 1944 r. Następnie, po wymianie tradycyjnego pocałunku pokoju duchownych prawosławnych i katolickich orszak wyruszył w głąb cmentarza.

Przy pięciu stacjach wierni obydwu wyznań modlili się za ofiary II wojny światowej oraz zmarłych biskupów i kapłanów, rodziców i przodków, opiekunów i wychowawców oraz za wszystkich zmarłych pochowanych na wolskim cmentarzu. Prowadzący procesję ks. Marek Mętrak, proboszcz parafii św. Wawrzyńca, korzystał na przemian z katolickich i prawosławnych naczyń na wodę święconą i kadzielnic.

Ze strony prawosławnej w procesji uczestniczyli ks. PIOTR KOSIŃSKI, ks. PIOTR RAJECKI, ks. protodiakon PAWEŁ KOROBIEJNIKOW i ks. ADAM MISIEJUK. Ze strony katolickiej procesji przewodniczyli ks. Marek Mętrak, proboszcz parafii św. Wawrzyńca oraz ks. prałat Marian Raciński, ekonom Archidiecezji Warszawskiej.

– Dziś możemy niemal namacalnie doświadczyć, że słowa wypowiedziane przez Chrystusa o życiu wiecznym są prawdziwe. Wierzymy, że ci, którzy odeszli, żyją w Panu i żyją wciąż w naszych sercach – powiedział na początku procesji ks. Niesiejuk. – Chcemy dziś w tym miejscu modlić się wspólnie z naszymi braćmi katolikami za tych wszystkich, którzy spoczęli w Panu. Jest to miejsce uświęcone męczeńską krwią Polaków, dlatego w szczególności pamiętajmy w modlitwie o tych, którzy zostali zamordowani podczas działań wojennych.

Przy każdej z pięciu stacji wierni wysłuchali czytania z Ewangelii oraz śpiewali psalmy. Na zakończenie wspólnej modlitwy ks. Mętrak podziękował za nią braciom prawosławnym i zaznaczył, że drogę tej procesji wyznaczał wszystkim wierzącym Zmartwychwstały Jezus. Przypominał, że nawet jeśli śmierć kogoś z najbliższych jest dla nas wielką stratą, musimy mieć nadzieję, że z tymi, którzy przed nami odeszli, kiedyś spotkamy się w królestwie Boga, gdzie On sam zastawi dla nas ucztę zbawienia.

(…)

Wymarsz procesji poprzedziła Msza święta w kościele św. Wawrzyńca, której przewodniczył ks. prałat Marian Raciński. W homilii duchowny przypomniał, że w uroczystość Wszystkich Świętych każdy człowiek w sposób szczególny czuje przemijanie, zadaje sobie pytania, do czego zmierza, czego oczekuje. Powinien jednak pamiętać, że jest to jedno z radośniejszych świąt, bo na powrót łączy tych, którzy z tego świata już odeszli z tymi, którzy jeszcze na nim pozostali.

Procesja ekumeniczna odbywa się od blisko 30 lat. Wierni obu Kościołów modlili się nawet wówczas, gdy dialog teologiczny między katolikami i prawosławnymi był zagrożony, albo zawieszony. Na uwagę zasługuje gest ze strony prawosławnych, którzy pamięć zmarłych czczą tydzień po Wielkiej Nocy, a 1 listopada przychodzą ca cmentarze razem z katolikami.

W czasie II wojny światowej na cmentarzu hitlerowcy rozstrzeliwali mieszkańców Woli. Ich mogiła znajduje się po prawej stronie od wejścia, a tablica poświęcona pamięci pomordowanych członków Kościoła prawosławnego w latach 1939-1945 widoczna jest na frontowej ścianie cerkwi.

Cmentarz jest także miejscem wiecznego spoczynku Gruzinów, Ukraińców, Tatarów, Romów, żołnierzy ukraińskich wojsk atamana Semena Petlury, współdziałających w 1920 roku z Wojskiem Polskim, żołnierzy radzieckich z lat II wojny światowej, a także żołnierzy rosyjskich i ukraińskich walczących po stronie III Rzeszy.

W ciągu ponad 150 lat istnienia cmentarza pochowano na nim ponad 30 tys. zmarłych. Spoczywają na nim m.in.: prezydent Warszawy Sokrates Starynkiewicz, pisarz i poeta rosyjski Michał Arcybaszew, wybitny polski teolog prawosławny ks. Jerzy Klinger oraz dwóch prawosławnych metropolitów: Dionizy (Waledyński) i Bazyli (Doroszkiewicz).

Na podstawie: info.wiara.pl

Patrz również: Экуменическое моление об умерших

Komentarze
  1. anyvip pisze:

    Błąd merytoryczny:jest ks. Adam Niesiejuk, powinno być ks. Adam Misijuk- wikariusz parafii p.w. św. Jana Klimaka w Warszawie – Wola oraz wykładowca Historii Kościoła Powszechnego i Historii Kościołów Autokefalicznych na Prawosławnym Seminarium Duchownym w Warszawie.
    Mnie osobiście taki „uroczystości” absolutnie nie dziwią. Z jednej strony to już „tradycja” i trzeba by odważnego,głęboko wierzącego i oddanego swej wierze arcypasterza by z tym zerwać(bez wiedzy i zgody biskupa nic w Cerkwi się nie dzieje). Z drugiej jednak strony, jeśli tak się dzieje, to świadczy o tym,że nie ma w polskiej Cerkwi prawdziwych pasterzy są tylko najemnicy(w najlepszym wypadku pracownicy traktujący swą pracę jako zawód,za czym przemawia fakt nie noszenia szat duchownych poza „pracą”). Drugi smutny fakt,powiązany z pierwszym,to widać że tego właśnie chce hierarchia, by tak było, jeśli sprawy tak się mają.Jest to działanie psychologiczne mające na celu przyzwyczajenie ludzi do już wcześniej zaplanowanego i konsekwentnie wprowadzanego planu zjednoczenia obu wyznań. I co w tym wszystkim przeraża; większość ludzi tego nie widzi i nie rozumie, bo „co w tym złego”?!

  2. rafal pisze:

    Myślę, że wspomniany tutaj jako wybitny teolog Jerzy Klinger (zgadzam się z tym) nie miałby nic przeciwko temu, był ekumenistą, wychowany był w atmosferze religii prawosławnej i rzymskokatolickiej.

  3. zapytacz pisze:

    Mnie dziwi inna sprawa, dlaczego wielkie obchody święta zmarłych były na Woli 01.11 – w dzień święta katolickiego. A już w sobotę 02.11 kiedy jest nasze prawosławne święto- Radonica- Dmitriewskaja Subota- nic nie ma. CO to ma być ?

    • Cóż chcieć od nowostylnej parafii…
      Oni już swoją dmitrewską sobotę mieli (?) jak i święto św wmęcz. Dymitra.
      I zapewne uważają, że pochowanym na tym cmentarzu ruskim duszom nie należy się „ruskie” (w domyśle: prawosławne) święto.

  4. jurek pisze:

    Drugi błąd to nie ks. Rajewski a ks.Rajecki. Trochę się starajcie gdy piszecie to swoje artykuły a nie tak na odwal …

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s