Zbudować cerkiew w Zakopanem?

Posted: 28/01/2014 in prawosławni w Polsce

Czy w Zakopanem powstanie prawosławna cerkiew? Potrzebę budowy takiej świątyni zgłasza ksiądz [ksionc -red.PP] Jarosław Antosiuk, proboszcz parafii Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego w Krakowie. Jego zdaniem, cerkwi pragną turyści ze Wschodu, którzy odwiedzają Zakopane w okresie swoich prawosławnych świąt Bożego Narodzenia. Cerkiew chce, by tereny pod świątynię przekazało miasto lub powiat.
Zakopane. Goście ze Wschodu dopisali. Przybyła klasa średnia i bogacze

– Byłoby pięknie, gdyby w Zakopanem powstała prawosławna kaplica – rozmarza się ksiądz [ksionc -red.PP] Jarosław Antosiuk. – Co roku w pierwszej połowie stycznia kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Rosji czy Ukrainy spędza tutaj święta Bożego Narodzenia (rozpoczynają się 6 stycznia).

Dotychczas w tym okresie wierni spotykali się na specjalnym nabożeństwie w kościele katolickim przy ul. Kościeliskiej. Antosiuk chciałby jednak, by za 2 lata msza odbyła się w prawdziwej cerkwi.

– Aby to zrobić, potrzebujemy budynku do adaptacji lub działki – wyjaśnia proboszcz. – Stworzymy tam dom rekolekcyjny dla prawosławnych, w którym urządzimy kaplicę. Chcemy, by odpowiedni teren przekazał nam samorząd miejscowy.

Podhalańscy politycy problem znają. – Z ks. Antosiukiem rozmawiałem wielokrotnie – wyjaśnia starosta tatrzański Andrzej Gąsienica Makowski. – Rzeczywiście, jako Cerkiew mogą oni dostać działkę w Zakopanem. Przed wojną państwo zabrało im grunty, które mieli w Nowym Brzesku, czyli na terenie województwa małopolskiego. Teraz mogą starać się o rekompensatę. Prawo daje im możliwość określenia, gdzie chcą działkę na terenie województwa. Wybrali Zakopane. Na razie nie możemy się jednak dogadać co do lokalizacji.

Starosta, jako reprezentant Skarbu Państwa, proponował popom dwie działki – przy ul. Małaszyńskiego i przy ul. Sienkiewicza, ale ci je odrzucili.

– Innych terenów budowlanych czy budynków do adaptacji nie mam – mówi starosta. – Stąd pomysł, by Cerkiew wybrała sobie jakiś teren należący do gminy Zakopane, a następnie my spróbujemy to miejsce pozyskać i przekazać.

– Ja takich terenów także nie mam – wzrusza ramionami Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Zresztą prywatnie nie jestem przekonany by taka potrzeba była – dodaje Majcher. – W samym mieście prawosławnych jest mało. Zimą rzeczywiście jest sporo gości ze Wschodu, ale oni śmiało mogą dalej odprawiać swoje nabożeństwa w kościele katolickim.

Co ciekawe, również sami turyści ze Wschodu nie widzą takiej potrzeby. – Nie czarujmy się. 95 procent z nas nie przyjeżdża się tu modlić, tylko bawić – mówi Andriej Krawczenko z Moskwy.

Źródło:  gazetakrakowska.pl

KOMENTARZ PP:

Tu nie chodzi o modlitwę i pasterską nadopiekuńczość, lecz zwyczajnie o dienhi i to nie o jakieś kopiejki lecz o grube $…

Reklamy
Komentarze
  1. pnp pisze:

    żenuła jak mawiają przyjaciele francuzi. Dla jednej Wieczerni czy Św.Liturgii w roku cerkiew budować… wiadomo o co chodzi.

  2. Darek pisze:

    „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20)

    Wszędzie zwracamy tylko uwagę na hajs – być moze tak jest. Zapominamy o najważniejszym – o bezkrwawej ofierze na przestole bozym.

    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s