Foto dnia: dziwactwa liturgiczne

Posted: 20/08/2014 in wariactwa liturgiczne

Poniżej zamieszczamy zdjęcia podesłane przez czytelników. W związku z napływem coraz więcej nietypowych fotek została utworzona oddzielna kategoria o nazwie „wariactwa liturgiczne”. 

Dość nietypowy biskupi omoforion z polską nutką o państwowo-narodowym zabarwieniu. Sponsor generalny –  MON. 

Batiuszka po ucałowaniu relikwii:

– Dobra, a teraz wstawić na fejsa… a może jeszcze zrobić selfi? 

 

 

 

Reklamy
Komentarze
  1. 39079288 pisze:

    Co do omoforionu, to czy są jakieś przepisy dotyczące tego, jak mają być ozdabiane? Sakkos koronacyjny Mikołaja II też miał wyhaftowane dwugłowe orły, herb Rosji.

    • Kiedyś u jednego z biskupów PAKP-u widziałem ikonnyj ugołok – ikonę wiszącą na tle polskiego godła. Robienie z siebie choinki i na święta państwowe ubieranie się jak flaga narodowa – czerwony sakkos i omoforion z mitrą na biało, nie jest zdrowym przejawem. Ktoś powie, ot taki patriotyzm. Chory,.. ale patriotyzm. Podobnież z tym omoforionem. Po co? Na co, takie durackie wydumki?
      I tu nie chodzi o kanon, a o zwyczajny gust i rozsądek.

      Car Mikołaj II był ŚWIECKIM władcą (Imperatorem) kraju, gdzie taki ŚWIECKI symbol był w powszechnym użyciu. To nie to samo co biskup Jerzy, który jako arcykapłan obwiesza się świeckimi symbolami. Albo służy on Bogu, albo Ministerstwu Obrony Narodowej. Patrz: Mt 6,24.

      • 39079288 pisze:

        Źle się wyraziłem pisząc o sakkosie Mikołaja II. Nie nosił go car, lecz metropolita, a zatem osoba duchowna.

  2. ustawszczik pisze:

    drobna uwaga, która i tak nie zmienia faktu nieodpowiedniego zachowania: zdjęcie zrobił duchowny ZANIM nawet ucałował relikwie, zresztą nie tylko on…a, że przykład idzie z góry po chwili wierni poszli w ślady duchownych…

    • ehhh…
      Osobiście mam duuuuży niesmak do zbytniego fotografowania nabożeństw. Jeśli już, to w zupełności wystarczyłby JEDEN zawodowy fotograf.
      Zresztą PO CO?! robić zdjęcie relikwii, których bez problemu jest wiele w Internecie.

      • ustawszczik pisze:

        Dokładnie. Jeden profesjonalny fotograf starczy. A nie każdy biega ze swoją komórką/smartfonem/tabletem itp. Zresztą należy zadać sobie pytanie czy właściwym i stosownym jest robienie zdjęcia relikwiom. Pytanie: po co? Co później właściciel zrobi z takim zdjęciem? Do czego takie zdjęcia są potrzebne? Czy nie jest to brak poszanowania dla świętości?

    • Olsztyniak pisze:

      Całokształt „księdza” z drugiej fotografii to niestety jedno wielkie dziwactwo liturgiczne.

  3. starik pisze:

    Problem z Grabarką w tym roku był inny, otóż:
    -wyznaczono umyślnego do odnotowywania w kapowniku czy dany oojciec stawił się do spowiadania przy danym anałończyku
    -mniszce wyznaczono posłuszanie windykatora do ściągania opłat od stoisk parafialnych i innych .W innych latach tego nie było.
    – straganiarzom sprzedano miejsca pod murami wcześniej tj lody , lizaki i inne badziewie nie związane z prawosławiem.W tym byl tzw staragan z rękodziełem prawosławnych gdzie sprzedawano talizmany !
    -z eparchii chełmsko lubelskiej był na prazdniku Abp Abel (bistylnik), który już raz odświętował Prazdnik Przemienienia mało tego już Uspienije u nich jest odświętowane.Tak więc przybył na swoiste daja vu, a wraz z nim pielgrzymi z jego eparchii, którzy skarżyli się na ten stan rzeczy , że jest przymus świętowania wg nowego kalendarza choć formalnie ogłoszono powrót PAKP do kanonicznego kalendarza.Wierni zgłaszają chęć powrotu do jednosci kanonicznego kalendarza, ale ich prośby są ignorowane przez duchownych, bo obowiązuje nadal prykaz władyki Abla na używanie w eparchii kalendarza papieskiego-gregoriańskiego. Są osoby, które mówiły że się boją zgłaszać swój protest odnośnie w/w praktyk z kalendarzem.
    -świaszczennik do świaszczennika:-To nieważne wg jakiego kalendarza ludzie świętują, ważne żeby wiara w ludziach była.
    Wobec powyższych opisanych wydarzeń, strasznie powtarzam strasznie mnie wzruszyły słowa tego świaszczennika, który ze strachu przed swoim przełożonym dorabia wątpliwej wartości i jakości ideologię wobec tego co tak naprawdę myślą i chcą wierni.

  4. Prawosławny Czasownik pisze:

    Metropolita Sawa stwierdził, że obecność prezydenta RP na uroczystościach świadczy o tym, iż Bronisław Komorowski jest „prezydentem wszystkich obywateli naszej ojczyzny, nie zważając na wyznawaną przez nich wiarę czy narodowość”. – I za to serdecznie dziękujemy -dodał hierarcha.
    NA TE SŁOWA CHWILĘ PÓŹNIEJ KTOŚ Z TŁUMU KRZYKNĄŁ:”PRECZ Z BEZBOŻNĄ WŁADZĄ!!!”

    Oprócz tego prezydent w swoim kazaniu powiedział, że wszyscy jesteśmy dziećmi tego samego Boga. Nie wydaje mi się, aby preżydent wraz z małżonką byli dziećmi tego samego Boga co prawosłani.
    Metr Sawa dziękował za nowy bdb ustrój pookrągłostołowy dzięki , któremu mogły przyjechać relikwie do Polski.Nawet nie pomyślałem, że to dzięki nowemu ustrojowi, a teraz już wiem…

  5. Ta osoba nigdy nie była klerykiem starostylnej Cerkwi w Grecji. Przebierańców nie brakuje.

    I jeszcze dodam…
    Czy to znaczy że musimy wyrzucić niektóre podlaskie zaprestolne krzyże co mają dwugłowego orła, mitry, zdobienia dikiri i trikiri, pogonić atoskich mnichów co wywieszają flagę byłego prawosławnego imperium? Jest różnica miedzy używaniem schrystianizowanego symbolu jako element upiększający coś, a wstawianiem symbolu Ordynariatu WP w miejsce przeznaczone na krzyże (omoforion bpa Jerzego). Podczas nakładania tego omoforionu bp Jerzy zapewne całuje ten symbol z polską flagą ku niezmiernej uciesze polskich dygnitarzy.

    Jeśli jesteśmy już przy arcybiskupach ateńskich, warto by wspomnieć jak Grecy (również ci od nowego kalendarza) śmiali się z abpa Chrystodulosa za jego mitrę upiększoną napisem ΠΑΣΗΣ ΕΛΛΑΔΟΣ (gr. całej Hellady).

    • Nie zupełnie. Ci duchowni nie byli sługami idei faszyzmu czy nazizmu.

      • Na podstawie zgłębiania tego tematu. Mógłbym referat na ten temat napisać. 🙂
        Nie tylko białoruscy czy ruscy kapłani byli pod patronatem III Rzeszy. Jeśliby potępiać tych duchownych za to tylko, że spotykali się przedstawicielami nowej (niemieckiej) władzy, to trzeba by potępić i naszych przodków za to, że nie popełnili samobójstwo na widok zbliżających się Niemców.

        Zupełnie odmienna sytuacja była w ZSRR. Tam kapłani-zdrajcy mordowali wespół z CzKA/KGB swych braci-kapłanów i wiernych. Takim był łże-święty Łukasz Wojno-Jasieniecki.

  6. Małorusin pisze:

    „Zupełnie odmienna sytuacja była w ZSRR. Tam kapłani-zdrajcy mordowali wespół z CzKA/KGB swych braci-kapłanów i wiernych. Takim był łże-święty Łukasz Wojno-Jasieniecki.”
    Dlaczego tak uważasz Partyzancie? Czy masz jakieś niekwestionowane dowody na taki stan rzeczy?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s