Przedsoborowy pogrom nad mnichami z Ujkowic.

Posted: 20/03/2015 in prawosławni w Polsce

image

W czasie wzmożonej walki duchowej – postów, – a tym bardziej gdy odbywa się ona w okresie Wielkiego Postu, zwiększają się iskuszenija (diabelskie zwodzenia i ataki). Takim nieoczekiwanym iszkuesznijem stała się decyzja (*) nie kogo innego jak całego soboru [1] biskupów PAKP-u[2] dotycząca nie tyle co mnichów z męskiego monasteru w Ujkowicach, ale też i sporej rzeszy wiernych należących do Cyrylo-Metodiańskiej Rodziny. Z dniem 17 marca 2015 roku wieloletni trud mnichów zostaje zamknięty a winowajcy powstania największego w Polsce monasteru odłączeni od PAKP-u.

Za co zostali tak srogo potraktowani ujkowiccy mnisi?

Odpowiedzi próbujemy znaleźć w kancelaryjnym komunikacie „soboru” biskupów z dnia 18 marca br.

I jakież zdziwienie! Biskupi z zebrania „soborowego” napisali prawdę! Choć skrzętnie ukrytą pomiędzy groźnie brzmiącymi słówkami.

 „Za… działanie archimandryty Nikodema… który samowolnie,… nie respektuje postanowień biskupa,… kształtuje w tym duchu mnichów monasteru… ”.

W tych urywkach kryje się główna przyczyna gniewu soborianów. Reszta – to tylko upiększenie/ miraż dla plebsu (wiernych).

Z perspektywy świętych kanonów za samo wejście w modlitewno-liturgiczną jedność z niekanoniczymi powinni być pozbawieni swej godności od seminarzystów-lektorów poprzez kleryków, biskupów i na samym zwierzchniku PAKP-u kończąc. Wystarczy tylko przejrzeć ogrom znanych materiałów dotyczących spotkań ekumenicznych. Żydzi, papiści, protestanci, muzułmanie, tęczowi biskupi, rotarianie i cała reszta „braci jedynego boga”. A tu, ot za modlitwę z odłączonymi – mimo wszystko prawosławnymi[3], którzy w oczach bezmyślnych baranowatych adeptów polskiej autokefalii urastają do rangi „satanistów” z „szatanem Filaretem” na czele. Ot i mamy paradoks: muzułmanin, papista, baptysta – „brat w Chrystusie”, prawosławny z Ukrainy – wróg którego lepiej zabić niż starać się z nim pojednać i zrozumieć.

Nie jest prawdą że PAKP walczy o liturgiczno-modlitewną czystość swej jurysdykcji. Za swego życia władyka Miron (Chodakowski) powiedział w mojej obecności, że arcybiskup Adam (Dubec) w swym czasie również wszedł w modlitewno-liturgiczną łączność z przyjeżdzającymi (może nadal) do niego z Ukrainy klerykami kijowskiego Patriarchatu. Nie mówiąc już o klerykach z południowej Polski którzy będąc na Ukrainie jakoś tak niechcący trafiają do „niekanonicznego ołtarza”. Nikt jak dotąd nie suspendował ani tych kleryków ani tym bardziej władyki Adama. Czyżby polityka podwójnych standardów?

W PAKP-ie mają dobrą pamięć do kanonów Cerkwi prawosławnej, najczęściej kiedy sprawa dotyczy niższej rangi kleryków. Gdy tym czasem sami hierarchowie PAKP-u księgę kanonów uważają za „relikt”, zapominając o istnieniu tej księgi szczególnie wtedy gdy sprawa dotyczy ekumenicznych wspólnych modlitw z heretykami i innowiercami.

image

Warto też zajrzeć do historii powstania tzw. Ukraińskiej Autokefalicznej Cerkwi Prawosławnej. Otóż jurysdykcja ta zawdzięczę swe istnienie w ogromnej mierze dzięki międzywojennej działalności… PAKP-u na Ukrainie. To właśnie metropolita Dionizy (Waledyński) błogosławił na rozwój ukraińskiej liturgiki, wyświęcając do tego dzieła nowego ukraińskiego biskupa Iwana Ogienkę (+1972), o którym to zagraniczny ruski metropolita Eulogiusz (Georgijewski) wspominał: „prawosławny według wyznania, lecz mimo to uważał za możliwe komunikowanie się (eucharystyczne) u unitów”. Stąd interkomunia spotykana w PAKP-ie już dawno miała głęboko zapuszczone swe korzenie.

Bez wątpienia to nie interkomunia była przyczyną wyrzucenia z PAKP-u ujkowickich mnichów. Co najwyżej wygodnym i udokumentowanym momentem z niewygodnej działalności ujkowickiego monasteru. Nie od dziś wiadomo, że los mnichów od 15 lat wisiał na włosku. A każdy rok tylko pogarszał i tak trudną sytuację w ich relacjach z wierchuszką. I nie tylko te relacje pogarszał.

Działalność mnichów (szczególnie w Internecie) przysparzała ekumeniczno-apostatyczno-masońskiemu gronu PAKP nie lada problemów. Bo jak tu wyjaśnić kolegom innowiercom z Polskiej Rady Ekumenicznej ostre i przy tym prawdziwe wypowiedzi internetowe jednego z monasterów PAKP-u? Ileż musieli się naczerwienić biskupi PAKP-u przed swymi mocodawcami z (nie-)rządu RP. Ósmy wilczy pan-sobór się zbliża, a tu proszę… Bożonarodzeniowy List z Ujkowic który ostrzega wiernych przed soborowymi wilkami w owczej skórze. Nie ma takiego miasta i może nawet wsi na Podlasiu, gdzie nie byłoby ludzi otrzymujących ujkowickie listy, oraz zaczytujących się w tekstach portalu „Wiadomości-Ujkowcie”.

Monaster w Ujkowicach nie jest idealny. Zresztą skąd miałby czerpać ideał życia mniszego? Z duchowo gnijącego PAKP-u? Tym nie mniej, swą przyzwoitością to właśnie ten monaster przyciągał i nadal przyciąga wielu młodych szukających normalnych, bez nałogowych i co najważniejsze zbawiających się mnichów. Czemu zawdzięcza on swą normalność? A może właśnie temu że łapy hierarchów z PAKP-u nie zdołały przez te dwadzieścia lat dobić ten ostatni skrawek ziemi w Polsce na której mnisi wiodą swój codzienny trud. Ci mnisi nie żyli z unijnych dopłat czy z pieniędzy Światowej Rady Kościołów. Nie handlowali misteriami Cerkwi. Nie szli z duchem czasu. Przez co niewątpliwie narazili się temu antychrystowemu duchowi czasów ostatecznych.

image

Wielu zapewne będzie cieszyć się z tego całego zajścia. „Sprawiedliwość Ukraińcom” została wymierzona.

Pomyślcie… czy podziałów chciał Chrystus? Czy Chrystus teraz cieszy się wraz z tymi wszystkimi co źle życzyli mnichom?

Zastanówcie się, jakby wyglądała dzisiejsza rzeczywistość PAKP-u bez 20 lat działalności mnichów z Ujkowic? Czy wśród nas byłoby tylu gorliwych wiernych? Iluż odeszłoby na zawsze z Cerkwi, gdyby nie dobry przykład tychże mnichów? I najważniejsze – ilu przyciągnęli do Prawosławia innowierców?

Na próżno cieszycie się… przed wami Ósmy Sobór, a wśród przeciwników tego soboru, w polskiej Cerkwi ubyła znacząca siła hamująca apostazję. Teraz kolej  na was, tylko do was ta myśl jeszcze w pełni nie dotarła…

Czytając ostatnie słowa komunikatu biskupów: „O powyższym powiadomić… odnośne Władze Państwowe i Samorządowe”, chciałoby się mnichom życzyć wytrwałości i niezłomności ducha, oraz napomnieć przeze mnie lubiane słowa prepodobnego Mateusza Jarańskiego (+1927): „Co oni mi zrobią? Jam mnich. Pozbawią majątków? Ja już wcześniej wyrzekłem się niego. Zasądzą na wygnanie? Ja i bez tego nie przynależę światu i ziemi. Pozbawią życia? Dla mnie życie to jedynie zatraty i trud walki, cierpienia i już na pewno nie daje ono przyjemności. I ja już sam całe swe życie poświęciłem Bogu. Jednym słowem – jam mnich! Co mi zrobią?”

l.Marcin Piekarski

6.03.2015 r. (cer. kal.)
Częstochowskiej Ikony Matki Bożej

________
(*) – Patrz: http://www.cerkiew.pl/index.php?id=35&tx_ttnews%5Btt_news%5D=21899&tx_ttnews%5BbackPid%5D=1&cHash=b168b962ec86e3e2dc2fc798e3661cbe

http://www.orthodox.pl/uchwala-na-temat-sytuacji-w-monasterze-ujkowickim/

[1] – Polska Cerkiew od czasów swego powstania ma problemy z rozumieniem słowa „sobór” i „synod”, które to w prawie kanonicznym nie są synonimami lecz w zupełności różnymi znaczeniowo instancjami zarządzania daną cerkwią lokalną. De facto w Polsce NIGDY nie zdołano zwołać soboru lokalnego PAKP-u przez co Cerkiew ta ma wątpliwą kanonicznie strukturę swej jurysdykcji.

[2] – Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny (PAKP) – oficjalna nazwa Cerkwi w RP.

[3] – Moje pojęcie prawosławia nie zakreśla się w ramkach ludzi którzy posługują się takim mianem, lecz tych którzy wierzą i żyją ortodoksją.  Już przez samo to, tacy prawdziwi prawosławni nie będą mile widziani w oficjalnym „prawosławiu” odmiennym do Prawdziwego Prawosławia. Tak wiec w tekście słowo prawosławni jest słowem umownym.

Reklamy
Komentarze
  1. tadek pisze:

    Przeczytane na facebookowej grupie „Prawosławni Wyklęci”:

    PAKP posunął się do karygodnego czynu i to jeszcze w okresie Wielkiego postu, zarzucili ojcom nie przestrzeganie Cerkiewnych norm kiedy sami prowadzą dialogi ekumaniczne z Żydomasonami, Katolikami, Grekokatolikami itd. To jest świńswto pisząc w liście, że jeśli ojcowie ukażą skruche i i naprawią swoje błedy to wznowią działalność monasteru, czyli co, Ojcowie mają przeprosić Ekumeniaków, Żydów , Masonów itd stać się poprawnie politycznie i grzecznie temu wszystkiemu się przyglądać ??? PAKP popełnił wielki niewybaczalny bład . Widać z kim się zadają i do czego dążą – DO NWO !!!

    • krystek pisze:

      Facebookowa grupa „Prawosławni Wyklęci” jest w tej chwili niedostępna. Pamiętamy jak likwidowano „Partyzanta”, a teraz najwyraźniej kolejny przykład dbania naszych nadgorliwych „współwyznawców” o różnorodność opinii. Z tym że na Facebooku jest to jeszcze łatwiejsze. Wystarczy że sulimy skrzykują się i w miarę masowo zgłaszają niewygodny (inny niż grupa Prawosławni) profil na Facebooku i algorytmy Fb już robią resztę, blokując przynajmniej na jakiś czas dostęp do danych treści albo po prostu uprzykrzając co chwila życie poszczególnym użytkownikom.

      • Grupa „Prawosławni Wyklęci” z otwartej stała się zamkniętą. Próba infiltracji przez sługusów Sawy wymusiła takie działanie administratorów tej grupy.

      • krystek pisze:

        Tak, ale ja piszę o innej sytuacji, w której grupy tej nie da się już odnaleźć z poziomu Facebooka, gdyż zadziałały algorytmy blokujące jej aktywność. A taka sytuacja zaszła kilka godzin temu.

  2. Prawosławny Czasownik pisze:

    Dziękuję za ten artykuł. Należy tylko dodać , że w PAKP narodziła się nowa prawiesławna tradycja PRAZDNIK ZAMKNIĘCIA MONASTERU W UJKOWICACH. Zleciały się sępy na profil FB Prawiesławni i cieszą się , a radny miasta Bielska Tomcio Sulima razem z nimi. Większość nigdy tam nie była albo była raz z odpowiednim pakpowym nastawieniem i dziś wylewa pomyje na braci ojców i monaster, bo to w duchu pakpu. Ohyda spustoszenia i to w Wielki Post!Brzydzę się wami, ale niech Bóg miłosierny wam odpuści , bo nie rozumiecie co czynicie piłując własną gałąź na której siedzicie.

    • krystek pisze:

      Ech, słynna grupa Prawosławni, powinni to opisywać jako modelowy rozsadnik głupoty… Dyskutujemy sami ze sobą i pilnujemy, żeby nikt zdrowy na umyśle się nie odezwał, a jak nie – to wynocha. Niestety nie wiem, co się tam aktualnie dzieje, bo sam też już oczywiście zostałem stamtąd usunięty za dwa czy trzy wpisy niezgodne z linią partii. Wywalenie z tej grupy to chyba ogólnie jest najlepsze świadectwo twojego niezłego poziomu umysłowego – sądzę po tym, że kilku dość inteligentnych osób, które znam, a które kiedyś się udzielały, też już tam nie ma. Jednym słowem – cały nasz podbiałostocki ściek myślowy w pigułce, powiększony o wszelkie wady portali społecznościowych.

      Ale też, Prawosławny Czasowniku, czego innego spodziewasz się w tej konkretnej sytuacji? Usłyszał jeden z drugim inteligentnym inaczej coś, piąte przez dziesiąte, o wizycie kogoś z Kijowskiego Patriarchatu. Od ponad 20 lat Kijowski Patriarchat robi w propagandzie „Przeglądu Prawosławnego” za jednego z głównych diabłów i wrogów Prawosławia, a Filaret to tam synonim „satany”, którym straszy się dzieci, a już na pewno starsze babki. No to zleciały się takie „sulimy” i się wzajemnie pieszczą swoim agitpropem.

      • asik pisze:

        Jak inaczej można nazwać hierarchę, który nie powstrzymuje się wypowiedzi nawołujących do zabijania brata. Prosić Amerykę o broń. A teraz kolejny wyskok patriarchy Filareta, który nazwał mieszkańców Donbasu oraz ogólnie „Moskali” „korzeniem zła”, a ludzi na Donbasie emigrantami z Rosji, którzy przyjechali na „ukraińską ziemię”. Jednocześnie pobłogosławił też tych prowadzących ‚czyszczenie’ Ukrainy http://www.pravmir.ru/prosite-mira-ukraine/ http://vk.com/feed?w=wall-3108310_133737
        Czy to dla Pana Krystiana jest wzór do naśladowania?

  3. młody duchowny pisze:

    Mam nadzieję, że sprawa ta stanie się zaczynem powstania drugiej cerkwi prawosławnej w Polsce. Cerkwi wolnej od współpracowników komunistycznego i antyreligijnej Służby Bezpieczeństwa typu SAWA i inni. Niech będzie to Cerkiew ludzi młodych, oczytanych, inteligentnych z moralnymi i młodymi duchownymi z po za rodzinnych klanów typu Fiedoruki, Misiejuki, Kiryluki, Konachy, Troco-Sosny.
    Dość nie dostrzegającego kryzysu w Cerkwi Przeglądu prawosławnego z starym SLD-owcem Eugeniuszem Czykwinem na czele.
    Dość niemoralnego prowadzenia, symonii i politykierstwa.
    Dość robienia nas w konia. Sami na daczach i z wypasionymi brykami (np. bp Jakub) , a nas mają za ciemny motłoch.
    Konkurencja w Cerkwi obniży koszty, opłaty, zmusi kler do reform i faktycznego pokochania owieczek.
    Bracia i siostry czas na zmiany!

  4. kamil/szamil pisze:

    Wrogom PAKP i Patriarchatu Moskiewskiego (wg nich: „sergiaństwa”) podpowiadam – oprócz ukraińców poszukajcie też do pomocy bojowników z Państwa Islamskiego (الدولة الإسلامية)…

  5. slaw pisze:

    Proponuję aby wierni podpisywali się pod listem do biskupów, kiedy ezkomunikują siebie samych za modlitwy z innowiercami

  6. krystek pisze:

    Mam nadzieję, że PAKP nie ma aktu własności tego terenu i budynków i całe „zamknięcie” istnieje wirtualnie tylko w ich papierach?…

    Ktoś tu prawidłowo napisał o tych żałosnych klanach… Natomiast Tomuś Sulima to ostatnio bardzo ciężki przypadek, na który trzeba uważać dla dobra nas wszystkich. Otóż też chciałby on bardzo wepchnąć się do jakiejkolwiek partii, tak go męczy, że wciąż zostaje o poziom niżej niż odwieczne ryje typu Masalski, Czykwin, Sosna… Więc teraz na nowo próbuje grać gdzie się tylko da na temacie Burego i na nim wjechać do większej polityki. Ale że brakuje mu inteligencji i erudycji, jak na czołowego działacza cerkiewnego przystało, to kompromituje całą naszą walkę o uznanie zbrodni podziemia i robi tylko niedźwiedzią przysługę wszystkim prawosławnym na Białostocczyźnie, którzy zwłaszcza przez jego ostatnie nieudolne wpisy na blogu zaczynają być postrzegani jako durnie, nieuki i manipulatorzy…

    • PRAWOSŁAWNY CZASOWNIK pisze:

      Podstępem wdarł sie do grupy z FB Prawosławni wyklęci i chciał poobserwować z niejakim Trotzem , aby zebrać materiał na pracę chyba już kolejną.Bo już obserwował zilotów i bojowników za prawdziwe prawosławie.Wogóle to w nowej książce o Św. Gabrielu jest wzmianka o bractwie za prawdziwe prawosławie. Książka jest kontynuacją rozprawy Taraziuka z czarnym mitem podlasia , że to nie żydzi są sprawcami mordu rytualnego.Taka jest wymowa tej książki. A wracając do sulimy to jak mu tak przyglądałem się będąć na Grabarce i biorąc całokształt jego poczynań w tym wiejsko folklorystyczno białorusińskich to mam wrażenie , że on coś bierze. Sochrani Hospodi od takich polityków jeden już jest asekurant-Czykwin- i starczy jak dla mnie !

  7. ewa pisze:

    ПОЛЬЩА. Польська Православна Церква засудила факти служіння кліриків монастиря в Перемишльській єпархії з представниками так званої УПЦ КП. Монастир закрито. Намісник в забороні
    На запит Київської Митрополії Української Православної Церкви щодо факту співслужіння насельників монастиря святих Кирила і Мефодія в Уйковіцах, що належить до Перемишльської єпархії Польської Православної Церкви з кліриками так званої УПЦ КП 6 лютого 2015 року, до Київської Митрополії надійшла офіційна відповідь від архієпископа Перемишльського і Новосанчівського Адама.

    У своєму листі архієпископ Адам говорить, що не давав і не міг давати благословення на служіння братії згаданого монастиря з кліриками так званої УПЦ КП. З архіпастирським болем польський архієрей в тексті листа констатував, що «на жаль, Архімандрит Никодим з Братією цього монастиря не підчиняються Канонам Православної Церкви відносно служіння зі священиками невизнаної світовим Православ’ям з т. з. УПЦ КП» (фрагменти листа архієпископа Адама тут і нижче подаються без змін). Архієпископ Адам запевнив Українську Православну Церкву в тому, що священноначалля Православної Церкви в Польщі на чолі з Блаженнішим Митрополитом Савою неодноразово нагадувало архімандриту та братії монастиря святих Кирила і Мефодія в Уйковіцах про необхідність дотримання канонічних норм Православної Церкви. Як добрий пастир, владика Адам висловлював надію, що «Господь нашими спільними молитвами наверне їх на дорогу послуху і підчинення канонічному порядку в Церкві, «оздоровить» їх і вони зрозуміють свої помилки».

    Однак, керівництво монастиря тривалий час не дослуховувалось до напоумлень свого правлячого архієрея та допускало й іншу поведінку, яку владика охарактеризував як «смута велика для нашої Православної Церкви у Польщі».

    У зв’язку з цим, а також з огляду на інші порушення церковної дисципліни, діяльність згаданого монастиря та його керівництва стала предметом розгляду Священного Синоду Польської Православної Церкви, що відбувся 17 березня 2015 року у Варшаві. Як повідомляє офіційний сайт Польської Православної Церкви, рішенням Священного Синоду монастир на честь святих Кирила і Мефодія в Уйковіцах закрито. «За деструктивну діяльність архімандрита Никодима (Макара), намісника монастиря святих Кирила і Мефодія в Уйковіцах, який самовільно порушує літургічні норми Православної Церкви; входив в молитовно-літургічне спілкування з неканонічною «церквою»; за наклепи на ієрархію та духовенство; за неповагу до постанов єпархіального архієрея; за виховання в такому ж дусі монахів монастиря, результатом чого став відхід декількох з них з монастиря» на намісника монастиря архімандрита Никодима (Макара) та його заступника ігумена Афанасія (Дебовського) накладено тимчасову заборону в священнослужінні. Насельники обителі, що залишилися, мають право перейти до інших монастирів Польської Православної Церкви. У випадку покаяння згаданих священнослужителів, діяльність монастиря може бути відновлена, – зазначено на офіційному сайті Польської Православної Церкви.

    «Прикро, що представники українських неканонічних груп знаходять в Помісних Православних Церквах таких самих порушників церковного порядку, як самі, і фактами співслужінь намагаються легітимізувати себе самих. Як бачимо, ні до чого доброго це не приводить. Церковні правила саме для того й існують, щоб підтримувати зовнішній та внутрішній порядок в Церкві. Очевидно, що в даному випадку згадані клірики були засуджені не за любов до України, як починають говорити про це окремі українські ЗМІ, а за чисельні порушення церковної дисципліни, що вводило в спокусу польських православних віруючих і викликало такі рішучі постанови Священного Синоду Польської Православної Церкви», – прокоментували подію у Відділі зовнішніх церковних зв’язків Української Православної Церкви.

    http://news.church.ua/2015/03/20/polshha-polska-pravoslavna-cerkva-zasudila-fakti-sluzhinnya-klirikiv-monastirya-v-peremishlskij-jeparxiji-z-predstavnikami-tak-zvanoji-upc-kp-monastir-zakrito-namisnik-v-zaboroni/

  8. Olobek pisze:

    Polacy z Wolnej Polski już o tym piszą:

    Redakcja W-P otrzymała bolesną wiadomość o rozpoczęciu prześladowań prawosławnych mnichów z Ujkowic, którzy stali i stoją w Prawdzie Chrystusowej, i ostrzegają wszystkich wyznawców Jezusa Chrystusa o rozwijających się działaniach synagogi Szatana prowadzących do ustanowienia na Ziemi Królestwa Antychrysta. Prześladowania są tym boleśniejsze, że wychodzą z łona hierarchii prawosławnej, przynajmniej nominalnie prawosławnej. Módlmy się za naszych braci w Jezusie Chrystusie.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/przedsoborowy-pogrom-mnichow-z-ujkowic-2015-03

  9. maasteer pisze:

    No to zaczyna się dziać …

  10. qwertymus pisze:

    Czytając komentarze w sprawie afery z Ujkowicami większość z Was kieruje się tylko emocjami,nie zauważając przy tym istotnych faktów.Sprawa nie jest nowa i w dodatku wina jest po stronie monasteru oraz biskupów.Biskupi przyjmując Nikodema i Atanazego w łono Cerkwi Prawosławnej dopuścili się karygodnego błędu uznając ważność święceń kapłańskich oraz postrzyżyn mniszych udzielonych w k.greckokatolickim.Należało przyjąć ich wyłącznie jako świeckich,ewentualnie,po okresie próby, powtórzyć święcenia oraz postrzyżyny.Kolejnym błędem było przyjęcie monasteru, gdzie jeden z nich jest przełożonym wbrew kanonom cerkiewnym, zabraniającym konwertytom pełnić takie funkcje.Ekonomia cerkiewna swoja drogą a niewiedza i bezmyślność swoją.Biskupi udają,że znają i prawidłowo stosują kanony ale tylko wobec innych.Od samego początku jedynym właścicielem gruntów oraz zabudowań był archimandryta Nikodem, właśc. Ryszard Makara, znowu wbrew prawu cerkiewnemu.Niedopatrzeń było znacznie więcej.Hierarchia przespała co najmniej kilkanaście lat nie dążąc do uregulowania tych spraw.Co posieli ,to zebrali.
    Ze strony monasteru też było wiele nieprawidłowości,obok wymienionych w uchwale.Abp Adam, pewnie nie poświadczy ale służył razem z raskolnikami w Ujkowicach akceptując tym samym stan faktyczny kontaktów z niekanonicznymi cerkwiami.Widywano archimandrytę z dwoma krzyżami(b.wysoka nagroda),których nie miał prawa nosić.Ostatnie najbardziej rażące odstępstwo to sam ustaw monasteru,nabożeństwa niezgodne z typikonem,liturgia, poranny molebień (wg. jakiego czynu?) zamiast utrenii itd.ikonografia,melodie tekstów liturgicznych(z jakiego obichodu?) oraz język nabożeństw, ukraiński zamiast c-słowiańskiego, oddając tym samym hołd swym patronom.Poza tym wytykając błędy hierarchii cerkiewnej trzeba być przygotowanym na konsekwencje i tu okaże się „kto stoi w Prawdzie”.
    Zapewne wielu ludzi czuje się oszukanych takim obrotem sprawy,wpłacali swe datki na monaster de facto prywatny i pewnie nigdy nie doczekają się cerkwi pw.Watopedzkiej Ikony M.B. obiecywanej w propagandowej korespondencji,tak licznie rozsyłanej do „członków rodziny cyrylometodiańskiej”(skojarzenia mogą być oczywiste, sic! ).Nic to! Jest za to „świetna bryka”,skromna,nie bijąca po oczach.Nawet jeśli to sponsoring to można było sprzedać,kupić dużo,dużo tańszą a nie płakać rzewnie, robić z siebie męczenników wyciągając rękę po jałmużnę.
    Nie bronię biskupów, bo mam o nich niestety złe zdanie,z wiedzy i doświadczenia.Nie bronię też klasztoru bo sami sobie są winni.
    Kroi się kolejna afera bardzo podobna ze „skitem” w Odrynkach.Tylko tam ks.zielarz urodził się prawosławny,dalej wszyscy wiedzą:Supraśl,intratny interesik z ziołami, kariera na wielu płaszczyznach i potknięcie.Odrodzenie,cichy zakątek i znowu kij w mrowisko.Choć na ile wyczytałem z tych „skanów”(to foto pewnie samego „pokrzywdzonego”) to jest zupełnie niewinny :).To druga własność prywatna,potwierdzona aktem notarialnym,wiem co piszę i mogę to potwierdzić.I nie jest pewne nawet to,że po śmierci rzeczonej osoby posiadłość przypadnie klasztorowi w Supraślu.Ale będzie lament i robienie z siebie niewiniątka.Znowu o wszystkim wiedzieli biskupi,świadomy był też ojciec zielarz i pewnie jak dotąd się dogadywali,(koperta czyni cuda)ale jak widać do czasu.
    Najbardziej ucierpi na tym wszystkim wizerunek Cerkwi Prawosławnej w Polsce pomimo faktu, że wielu wiernych służy Jej sumiennie i oddanie, to wielu może się odwrócić. Chyba że, o to właśnie chodzi? Wszak nie zawsze wiemy gdzie czai się wróg.

    • Odniosę się tylko do jednej kwestii Twego komentarza. Gdyby nie nieoblliczalność biskupów z Sawą na czele to te monastery już dawno byłyby własnością PAKP-u. Jedynie chęć zachowania tego dorobku posunęła o.Nikodema a w ślad za nim o.Gabriela do takiego kroku. Nie sądzę że chodzi tu o uplecienie sobie wygodnego gniazdka kosztem wiernych.

    • Słowak pisze:

      Dokładnie tak, Panie qwertymus, wszystko przed nami: okaże się, kto stoi w Prawdzie… Tylko, że Prawda nie polega na dokładnym wypełnianiu petersbursko-moskiewskich melodii obichodnych i odważeniu dokładnej ilości pokłonów… Słyszał Pan o tradycji halickiej? Warto się zainteresować. Interesująca historia i melodie, znacznie starsze i bliższe Tradycji Prawosławia, niż współczesne synodalne śpiewy. Ojcowie żerują na jałmużnie??? To jak określić biskupa, który za pieniądze wiernych ma prywatne ranczo w puszczy, do którego jeździ „odprężyć się” po służbie (z kim i jak – każdy zainteresowany wie). Ten zarzut można zresztą zastosować do każdego kapłana, który żyje z jałmużny. Że ją w ogóle bierze, a nie pracuje, jak każdy porządny człowiek, tak, jak matka-partia w swoim czasie popów uczyła. A Pan odmówiłby, gdyby Mu ktoś oferował jałmużnę, zwłaszcza w sytuacji, gdyby całe życie Pan oddał dla Chrystusa? Jak Ojcowie żyją i pracują – to proszę pojechać do Monasteru, zobaczyć, a może pożyć z nimi trochę… – to zrozumie Pan doskonale, dlaczego ludzie „dają”. Ludzie nie są ślepi, zapewniam Pana, że tak jest, mimo, iż duchowieństwo w PAKP często żyje, jakby było inaczej. Zaś co do Cerkwi Matki Bożej Watopedzkiej – powoli, spokojnie, trochę cierpliwości… Przecież w życiu ascetycznym, o którym Pan duże wie, to podstawowa cecha, nieprawdaż? Dwa krzyże? Rzeczywiście: wręcz wstrząsające naruszenie Świętej Tradycji… Cóż tam przy tym wspólne czytanie modlitw z talmudystami! Albo odwrócone do góry nogami krzyże na polichromii w zachowującej w 100% typikon monasterskiej cerkwi na Grabarce… Poranny molebeń… To skandal!!! Trzeba służyć połunoszcznicę, na której śpią mnisi nic nie rozumiejąc po cerkiewno-słowiańsku, albo czytać utrennie kafizmy w scs z tempem karabinu maszynowego: ta-ta-ta-ta-ta-taaa… A Śww. Cyryl i Metody, miły Panie, przekładali z greki na ŻYWY język, a nie na „staro-cerkiewno-słowiański”. Pan natomiast, jak widzę, usiłuje bronić litery… – to słaby, bardzo słaby sposób na sprzeciw wobec apostazji… Wizerunek zaś PAKP jest dawno opłakany, dzięki kapłanom, którzy np. piją z dziećmi wino na przystanku, zdradzają matuszki z chórzystkami albo z żoną proboszcza, gwałcą niedorozwinięte dziewczęta, albo biją do krwi mężów swojej kochanki… O poświęceniu nocnego klubu – siedliska rozpusty – w jednej z eparchii PAKP, z błogosławieństwa prawiaszczego archijereja, już wspominać nie będę… Tak więc trzeba, trzeba zauważać istotne fakty, ale w ogólnym kontekście. Inaczej obraz złożony z „istotnych faktów” ulegnie całkowitemu wypaczeniu.

      • melba pisze:

        Mam pytanie co odwróconych krzyży na polichromii na Grabarce. Gdzie dokładnie się one znajdują? Przyznaję, że nie zwróciłam nigdy na to uwagi. Temat bardzo mnie ciekawi, jeśli można, proszę o więcej informacji.

      • Słowak pisze:

        melba: kiedyś były na dole ściany, to nie tyle polichromia, ile takie jakby płaskorzeźby, po prawej i lewej stronie… Były tam wszystkie typy krzyży, łącznie z odwróconymi do góry nogami krzyżami. Wiem o tym na pewno, że niektórzy wierni zwracali uwagę na to przełożeństwu monasteru, ale nigdy nie otrzymali odpowiedzi, oprócz zdawkowych uśmiechów. Ale nie byłem na Grabarce od kilku lat… – może to już usunęli? Przecież tam ciągle jakieś remonty… Można sprawdzić!

      • qwertymus pisze:

        Słuszna uwaga” Prawda nie polega na dokładnym wypełnianiu petersbursko-moskiewskich melodii obichodnych i odważeniu dokładnej ilości pokłonów…”.Stanie,bycie w Prawdzie oznacza zjednoczenie z Chrystusem, ponieważ tylko Jezus Chrystus,Syn Boży jest”drogą i prawdą”,jest Głową Cerkwi,która jest Jego mistycznym ciałem. Poza Cerkwią człowiek NIE MOŻE być utwierdzony w Prawdzie,może tylko szukać,dążyć do prawdy i przy tym może błądzić,wpadać w herezje.Każdy wierny Cerkwi Prawosławnej by być utwierdzonym w Prawdzie musi być posłuszny nauczaniu Cerkwi,w którym zawiera się również przestrzeganie kanonów,tak często wymienianych na tym forum,oraz szeroko rozumianej Tradycji Św..Czy zatem można nie przestrzegać typikonu,tym bardziej,że rzecz idzie o monasterze,który powinien być wzorem pod kątem nabożeństw,postu,modlitwy i dyscypliny cerkiewnej?Monaster właśnie z tych powodów przyciąga pielgrzymów,ludzi poszukujących ideału,który tam powinni znaleźć.W tym przypadku słyszymy tylko gloryfikację ciężkiej pracy fizycznej.Najlepszy dowód galeria zdjęć z monasteru.Trud cielesny jest potrzebny z wielu powodów ale też obowiązuje hierarchia wartości,najpierw modlitwa potem praca.Służby w języku żywym, niby zrozumiałym dla wszystkich(w tym przypadku ukraiński),czy właśnie nie tego argumentu używali ( Живая Церковь)i nadal używają moderniści,reformatorzy i wszelkiej maści odstępcy.Język liturgiczny nade wszystko winien być sakralny a nie potoczny.Nie wyobrażam sobie prawdziwego monasteru gdzie nie zachowuje się dobowego cyklu nabożeństw przy czym w języku uświęconym przez wieki.Może zatem powinniśmy postulować by np.na Atosie mnisi przeszli na język żywy,nowogrecki?Ktoś taki byłby zapewne wyśmiany.Pisząc o molebnie miałem na myśli fakt,że nie jest to nabożeństwo cyklu dobowego czyli niezgodne z typikonem oraz co najbardziej razi niezgodne z prawosławnym, tradycyjnym dla naszego regionu rycie;podejrzewam,że jest on unicki.Interesuje mnie też sprawa rozumienia języka ukraińskiego przez braci monasteru gdzie większość pochodzi z podlasia. Pewnie nauczyli się:).Jeśli tak,to czy nie można było nauczyć się cerkiewno-słowiańskiego?I tu jest pies pogrzebany.A no nie można było, bo ojcowie prekursorzy znali tylko ukraiński z kościoła greckokatolickiego,który dla odróżnienia(i słusznie sic!)od „kacapów”i moskali przyjął linię nacjonalizmu.Ojcowie przełożeni sami nie znając nie tylko języka, ustawu również, nie nauczyli i swych dzieci. Ale cały czas idą w zaparte i dorabiają ideologię do swych błędów..Nie było skąd brać przykładu?Nieprawda.Trzeba było utrzymywać kontakty z monasterem Watopediou i zaczerpnąć z najlepszego źródła.Ciekawe czy bracia nie śpią na służbach jak w innych monasterach gdzie słychać ten nudny,niezrozumiały język cs?Myślę,że nie śpią!Nie śpią, bo tych nabożeństw prawie nie ma,chyba że zawita jakiś turysta, lub jest weekend,przyjedzie jakaś pielgrzymka itd.” bronić litery… – to słaby, bardzo słaby sposób na sprzeciw wobec apostazji…”Czym jest apostazja jeśli nie odstępstwem od „litery prawa”,tradycji?Czy przystoi mnichowi samego siebie nagradzać,uważać się za godnego wszelkiej pochwały i godności?Czy mnich tzw.mantijny(mała schima) może udzielić postrzyżyn wielkiej schimy,sam jej nie posiadając?Ja uważam, że zdecydowanie nie.A może takie postępowanie jest wyrazem sprzeciwu wobec apostazji?Jaka zatem duchowość kryje się w murach tego monasteru?Pisanie o upadku moralnym duchowieństwa to tylko odwracanie uwagi od spraw opisanych przeze mnie.Prości ludzie dają się na to złapać.I jeszcze jedno,najważniejsze:”prawdziwa cnota krytyki się nie boi”.Jeśli ktoś cierpi w imię prawdy i za prawdę, nie boi się prześladowań,pomówień,fałszywych oskarżeń a tylko się raduje:”postradaw za istinu radujasia”.A jeśli ktoś szuka pomocy,współczucia u ludzi, oznacza to że nie w Bogu pokłada nadzieję a w ludziach,tym samym nie stoi w Prawdzie!
        „Słyszał Pan o tradycji halickiej? Warto się zainteresować”.Tylko słyszałem,ale jeśli to możliwe to proszę o jakieś źródła,będę cierpliwie czekał.
        „Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.” (Mt 7:15-20)

    • 1) „wbrew kanonom cerkiewnym, zabraniającym konwertytom pełnić takie funkcje”
      Które konkretnie kanony zabraniają być przełożonym człowiekowi, który „konwertował” na Prawosławie?

      2)”Ostatnie najbardziej rażące odstępstwo to sam ustaw monasteru,nabożeństwa niezgodne z typikonem,liturgia, poranny molebień (wg. jakiego czynu?) zamiast utrenii itd.ikonografia,melodie tekstów liturgicznych(z jakiego obichodu?) oraz język nabożeństw, ukraiński zamiast c-słowiańskiego, oddając tym samym hołd swym patronom”
      Każdy monaster dostosowuje ustaw do własnych potrzeb. Co do typikonu to żaden monaster w Polsce nie stosuje się do niego w 100 %, wystarczy posiedzieć w każdym z nich ciut dłużej.
      Co do stylu ikonografii,śpiewu czy języka to nie należą one do sfery dogmatyki i nikt nikomu nie może ich narzucać, w szczególności że sama tradycja synodalna została narzucona siłą w Polsce, niszcząc tradycje miejscowe.

      3) „Tylko tam ks.zielarz urodził się prawosławny”
      Prawosławnym nikt się nie rodzi, tylko staje się w trakcie życia po prawosławnemu po wcześniejszym przyjęciu chrztu.

  11. Kim Dzong Un pisze:

    Glowa mnie rozbolala. Te wszystkie majatki, samochody, ziemie, budynki, zlota blacha na dachu, koperty. Muszé sié zapytaç: a gdzie w tym wszystkim jest BÓG? Te klótnie, zwady, spory, niechéç do blizniego, rozlamy: Czy to naprawdé jest potrzebne?

  12. PRAWOSŁAWNY CZASOWNIK pisze:

    Spora epistoła pana qwertymusa, ale nie wnosząca nic do sprawy w kwestii monaszestwa w Polsce i jego przyzwoitości. Cerkiew w Polsce jest nie monaszeska, a najemniczo- urzędnicza. A teraz gdy PAKP strzela sobie w obie stopy to może to być trup bez krwioobiegu (monaszestwa) czyli zombi zarządzane przez urzędników podobnie jak kościół vatykański. Prawosławie bez monaszestwa to nie prawosławie!

  13. Kim Dzong Un pisze:

    Oczywiscie szanowny PP, zgadzam sié z Tobá w 100%. Lecz cóz poradziç jak obluda i brak pokory przepelniajà serca „nauczycieli”, „dostojników”, „itp. itd”. Ahhh jakos chyba to wszystko zle siè zakonczy.

    • Kiedyś czytałem wspomnienia jednego z kapłanów który wyszedł na wolność łagru. Ateizm narodu, zamknięte i zbezczeszczono cerkwie, grupka sergiańskich hierarchów przejęła władzę i teraz prześladuje niedobitki z pośród ideowych i sumiennych wiernych. Tenże kapłan, widząc to wszystko zadaje Bogu pytanie: kim ja teraz jestem? Archimandrytą? I Bóg mu odpowiada: jesteś mnichem.
      W tej odpowiedzi kryje się sedno naszego życia. Każdy z nas jest zobowiązany by się zbawiać, nieważne w jakich warunkach przyjdzie mu się żyć.

  14. Kim Dzong Un pisze:

    PRAWOSLAWNY CZASOWNIK ma racje. MONASTER to podstawa i ostoja duchowosci. Serce i pluca PRAWOSLAWIA. Jednak kiedys, tak nawet 20 lat temu to wszystko bylo inaczej. Kazdy byl usmiechniety. Jak gdzies zahechales to drugi czlowiek sie cieszyl. Do Suprasla to az chcialo sie jechac. A teraz? Marmury? Piekny wystrój swiatyñ? Hymmm po co to wszystko jak nie ma milosci i poszanowania drugiego czlowieka.

  15. wróg judaszy pisze:

    z tego co obliczyłem to „chłopaki” z Ujkowic średnio co 4-5 lat zmieniaja wyznanie. Do końca zycia zahaczą pewnie jeszcze nie o jedna konfesję: o judaim i o hare kriszna….. Wszystko przed nimi! Kiedy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasiorkę. Diabełek dowodzi?

    • Prawosławny Czasownik pisze:

      Myślę, że wyznanie mojżeszowe, protestanckie lub voov doo grozi bardziej hierarchii Pakp przez ich ekumeniczne zboczone zapędy do stawiania diabłu lampki oliwnej w Asyżu jak to miało miejsce w 2003 roku przez obecnego abp Jerzego…

  16. chrisogon pisze:

    https://m.youtube.com/watch?t=3191&v=yPNJB-n3V6o
    Film ze spotkania ujkowickich mnichów z władyką Adamem 7.07.2014r
    Na podstawie tego materiału można stwierdzić,że o.Nikodem nie potrafi odróżnić raskołu od zerwania modlitewnej jedności z powodu herezji. Niech na przykład, poczyta sobie swiatitiela Ignacego Brianczaninowa na ten temat. A co się tyczy kontaktów Ujkowic z filaretowcami, jeśli o.Nikodemowi tak bardzo leży na sercu dobro ukraińskiej pastwy,to niech przechodzi do Kijowskiego Patriarchatu.

  17. […] do ostatnich wydarzeń związanych z monasterem Śww. Cyryla i Metodego i skitu w Odrynkach oraz postanowień Synodu PAKP, wypada mi napisać parę słów do zaistniałej kuriozalnej sytuacji w cerkwi prawosławnej w […]

  18. budzian pisze:

    Kościół Boży nie potrzebuje dla swego istnienia poparcia rządowej instytucji jaką stała się PAKP. Bo kim oni są?

  19. t. pisze:

    chcę dowód na to że o Nikodem nosił dwa napierśne krzyże,(qwertymus o tym pisal) czyli w tym wypadku fotkę, jestem wzrokowcem, a poza tym w końcu chcę wykrystalizować swoje zdanie na temat tego zamieszania, w ogóle na tematy które mnie meczą od kilku lat, nie jestem żadna frakcja ani żaden pajac z grup na fb o których ludzie źle piszą (http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,655564),tylko zwyklym gościem który chce wiedzieć kto ma rację, itd, dla własnego spokoju, może to małe znaczenie, ale fotka o Nikodema z nagrodą którą mają nieliczni a nie on trochę mi pomoże, potwierdzi kwestie wywyższania się czyli rzuci już światło na część moich watpliwości, pozdrawiam

  20. kwiaty123 pisze:

    przełożeni monasteru jak bogowie .oni nie uważają zwierzchnika nad sobą

  21. kwiaty123 pisze:

    oni bogowie a wierni to plebs

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s