Ogłoszenie w jednej z białostockich parafii.

Posted: 06/07/2015 in ekumenizm, prawosławni w Polsce

image

Komentarze
  1. abcd pisze:

    Zakaz nie obejmuje tylko duchownych modlących się z innowiercami. Fałsz, jednym słowem.

    • qwer pisze:

      Proszę czytać ze zrozumieniem: w powyższym komunikacie modlitwy z innowiercami nikt nie zabrania, chodzi wyłącznie o sakramenty. Widzę więc tu swego rodzaju konsekwencję.

      Interesującym zjawiskiem jest fakt, że nie zabrania się korzystania z sakramentów w cerkwiach greckokatolickich (których parafie w dużej mierze znajdują się na terytorium prawosławnej diecezji białostocko-gdańskiej). W zasadzie Cerkiew grekokatolicka jest cerkwią kanoniczną – swoje greckokatolickie kanony przecież mają😉😉😉 Trzeba będzie sprawdzić czy nie mają taniej😉

  2. ukrainiec pisze:

    no już jak i ujkowiccy mnisi są sprawiedliwi to pewnie cały świat stoi na głowie. to tacy samo szpiedzy antychrysta jak i sergianie tylko w innej skórze – pożyczonej od łacinników. Oni tacy prawosławni jak ukraińcy muzułmanie!!!

  3. ukrainiec pisze:

    a istnieją ujkowiccy ojcowie nikodem i atanazy jako prawosławni??? NIE I NIGDY NIE ISTNIELI. Otrzymali święcenia od unitów i kiedy przyjęto ich do prawosławia nikt nie dopełnił ich hertyckich święceń – o i tu jest pies pogrzebany, A więc Nikodem i Atanazy są takimi prawosławnymi jak urkaińcy muzułmanami – chyba proste i nie potrzebuje więcej tłumaczenia.

    • Istnieją w Polsce duchowni żyjący i wierzący zgodnie z prawosławną nauką Cerkwi?
      Wymień mi choć jednego. Bo ja takich nie znam.

      • Co chcę przez to powiedzieć… że w tym PAKP-owskim bajzlu ratować można to co jest tego warte i to, rzecz jasna, co chce tej pomocy. Ja wierzę w ujkowicckich mnichów mimo ich wielu mankamentów, bo oni w odróżnieniu od TW Jurka i CO mają sumienie i choć nie zawsze słusznie i rozsądnie podejmują swe decyzje przejawiające się w zachowaniu i niektórych poglądach to mogą się oni poprawić, podciągnąć,naprostować swe skrzywione w PAKP-ie drogi.
        Zaś w nawrócenie polskich herezjarchów i znacznej rzeszy duchowieństwa po prostu nie wierzę… Tak, oni mają szansę jak każdy na pokajanie, lecz jako judasze z tej możliwości nie skorzystają…

      • ArcyORTHODOX pisze:

        Błądzisz, synu, niebezpiecznie dla swej (i innych) duszy, błądzisz…

      • Prawosławnym błądzić nie należy. Powiedz w czym, bym poprawić się mógł?

      • qwer pisze:

        Pozwolę sobie się wypowiedzieć: trudno stwierdzić czy któryś, na co dzień butny, duchowny w zaciszu domowym nie kaja się nocami robiąc 100 pokłonów. Wszystkich też nikt nie zna. Wydaje mi się, że prawosławni duchowni, którzy świadomie konwertowali na prawosławie są najbliżsi ortodoksji w swoim życiu.

        Bardziej niepokoją mnie polscy biskupi, dla których prawosławie powinno być ich życiem, oddechem, a większość z nas widzi jak jest w rzeczywistości. Kiedy zobaczyłam na FB profilu bp. Paisjusza nietani przecież rower stacjonarny to mi ręce opadły. Wydaja mi się, że 50 pokłonów dziennie podczas modlitwy za trzódkę gorlicką i losy całego świata przyniosłyby efekt duchowy dla ludzi, samego biskupa i przy okazji zadbałaby o fizyczność…

        Moim zdaniem biskup Grzegorz wierzy i stara się żyć zgodnie z duchem zasad prawosławnych. Nie słyszałam o skandalach w jego wykonaniu typu wino, kobiety i śpiew, ani o wycieczkach turystycznych do Chin. Nie zakłada koloratki, zawsze widziałam go w sutannie (w przeciwieństwie do niektórych), modli się, robi pokłony. Pachnie od niego ładanem, więc pali go podczas modlitwy. Pościł – to na pewno. Wg mnie modlitwa w jego wykonaniu ma cechy jej przeżywania, zachowuje też sens językowy. Jego homilie są zazwyczaj przemyślane, przepełnione nauką św. Ojców (nie interesują mnie kazania, w których duchowni opowiadają swoim dziwnym językiem przeczytany fragment Ewangelii – nie jest to przecież test na rozumienie tekstu czytanego). Można bp. Grzegorzowi kilka rzeczy zarzucić, np. nie rozumie młodzieży i nie potrafi rozmawiać na trudne pytania. Nie chce nie wiedzieć o fałszu innych i na siłę doszukuje się pozytywnych aspektów tam gdzie ich nie ma. Zaczął otaczać się ludźmi bogatymi, którym uwagi nie zwraca na np. strój, w przeciwieństwie do wiernych o niższym statusie materialnym. Jest służalczo-poddańczy wobec rządów i decyzji metropolity Sawy (które nie zawsze są słuszne). Jednak on sam jeden też nic nie zwojuje. Ale on też swoje przeszedł, kiedy metropolita przeniósł go z Bielska do Supraśla. Trudno żyć i pasterzować wśród zbuntowanych ludzi, którzy nie akceptują swego nowego duchowego zwierzchnika i w rozwalonym od strony duchowej klasztorze.Mając jednak przykład tego, co spotkało ojca Gabriela ze strony metropolity, nie dziwi mnie jego zachowanie. Nie dziwi mnie też to, że miał tą swoją posiadłość w Zubowie. Na jego miejscu też bym sobie taką nabyła, tak na wszelki wypadek, żeby nie wylądować zimą na mokradłach w baraku.

        Duchowni i biskupi to przecież zwykli ludzie, ze zwykłymi ludzkimi zaletami i wadami. I my także powinniśmy to rozumieć oceniając ich. Nigdzie nie ma ideałów. Cerkiew to skupisko ludzi nieidealnych, którzy powinni zmierzać do doskonałości. Problem polega na tym, że nasi duchowni skupili się na byciu nieidealnymi, zapomnieli o doskonaleniu się i swoją funkcję sprowadzili do poziomu zwykłej pracy (której wcale nie wykonują przykładnie o czym świadczy poziom kazań), oczekując jednocześnie czołobicia. Tylko z jakiej racji???

        Osobiście jestem bardzo rozczarowana i zawiedziona postępowaniem duchownych. Zrezygnowałam z aktywnego uczestnictwa w życiu parafii. Doszłam do wniosku, że zamiast wnikać w skandale, zależności i sytuację ziemskiej organizacji pod nazwą PAKP, skupię się na własnym życiu duchowym. Rolą duchownych jest sprawowanie sakramentów. Ja jako chrześcijanka mam potrzebę i wręcz obowiązek względem swojej duszy w nich uczestniczyć. Czy sprawowane są one godnie czy nie, nie mnie osądzać, ale skoro Pan Bóg wybiera takich, a nie innych ludzi do ich sprawowania, to są sprawowane godnie. Sądzę, że słowa „Спасайся сам, а вокруг тебя спасутся многие” będą właściwą pointą mojej wypowiedzi.

      • XXX pisze:

        o. Eugeniusz Konachowicz

      • Tak, życiem mógłby być przykładem nie jednemu kapłanowi. Otiec Jewgienij batiuszka starej daty, minionej epoki (przynajmniej tu w PAKP-ie). Szanuję go za to i to bardzo. Niestety ale o. Jewgenij jest zarażony ekumenicznym myśleniem… Wystarczy zapytać go o kwestię katolicką. Niby mankament aczkolwiek prawosławnym ważny dla zbawienia.

  4. Starik pisze:

    Polskije aftokefalisty …coraz straszniej niż śmiesznie w PAKP się robi.

  5. Piotr G. pisze:

    To w końcu dobrze, że zamknęli ten Monaster czy nie ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s