Info

Posted: 11/03/2013 in inne

UWAGA! Aby zobaczyć starą zawartość strony „PP” przejdź na poniższy adres: http://web.archive.org/web/20130115184056/http://prawoslawnypartyzant.wordpress.com/ zobacz: BROSZURKA DLA PRAWDZIWYCH KATOLIKÓW

==> UWAGA! Nasza strona znów jest atakowana przez hackerów. Czytaj resztę wpisu »

image

Awantura z aneksją Krymu odbiła się na interesach Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego nie tylko poprzez konflikt wewnątrz UCP MP, ale i zmniejszone możliwości wpływu na Patriarchę Ekumenicznego – a to wszystko w przededniu „Soboru Panprawosławnego”.

Okazuje się, że wizyta, którą turecki prezydent Recep Erdoğan złożył kilka dni temu na Ukrainie, może dodać nowe niuanse do problemów zarówno ukraińskiego, jak i powszechnego prawosławia. Trzeba pamiętać o tym, iż ucisk zamieszkałych na zagarniętym Krymie muzułmanów najprawdopodobniej nie był jedynym zagadnieniem religijnym, które poruszono podczas rozmowy prezydenta Erdoğana i Poroszenki.

Rosyjska Cerkiew Prawosławna z powodzeniem grała dotychczas różnymi elementami związanymi z Patriarchą Konstantynopola, na przykład tym, że według prawa tureckiego jest on urzędnikiem państwowym. Propagandziści „ruskiego mira” lubią mówić, iż Bartłomiej jest „sturczony”. W naciskach na tego odwiecznego konkurenta patriarchy moskiewskiego brały aktywny udział rosyjskie służby dyplomatyczne. Cała masa zagadnień religijnych rozwiązywana była za pośrednictwem władzy tureckiej, związanej z Moskwą więzami przyjaźni i gazu. Przeciwstawiać się woli państwa patriarcha Bartłomiej (prawosławny patriarcha w kraju muzułmańskim, a do tego, co także nie jest bez znaczenia, Grek) nie jest w stanie, nawet korzystając ze wsparcia Stanów Zjednoczonych i Europy. Dopiero aktualne osłabienie więzi rosyjsko-tureckich da patriarsze więcej swobody, z której mogłyby skorzystać również władze Ukrainy, którym zależy na rozwiązaniu drogą dyplomatyczną chociaż części problemów ukraińskiego prawosławia.

Czytaj resztę wpisu »

image

Batiuszka Paweł Adelgiejm o prawdziwej istocie posłuszeństwa (fragmenty z książki „Dogmat o Cerkwi”)

Bądź wola twoja (Mt 6, 10)

Broń, której biskup używa dla kontroli nad kapłanami oraz panowania nad stadem Chrystusowym, nazywana jest „posłuszanijem”. Co kryje się za tym wielkim słowem, które jest, wedle przykazań, miarą naszej miłości do Boga (J 14, 23-24)?

Co kryje się za słowem, które wyraża jedną z cnót etyki chrześcijańskiej?

Co kryje się za słowem, które każde dziecko otrzymuje od swej matki jako przykazanie?

Co kryje się za słowem, które każdy mnich przynosi Bogu w swoich ślubach i czyni główną zasadą swojego życia?

Biskup naucza: „Główną cnotą kapłana jest posłuszeństwo swojemu biskupowi”.

Pewien szanowany protojerej, udekorowany mitrą, głosi taką oto mądrość życiową: „Do życia w zgodzie z biskupem kapłanowi potrzebne są tylko dwa zdania: «Przebaczcie, władyko» oraz «Błogosławcie, władyko»”.

Czytaj resztę wpisu »

UPRZEJMIE DONOSZĘ….

wpid-wp-1427154417024.jpeg

Pojawia się tutaj po raz kolejny zarzut o rzekomym „sprowadzaniu Prawosławia do narodowości”, i jak rozumiem ma to być wielka wina mnichów z tego monasteru, gdy tymczasem prawdziwym problemem jest tak naprawdę dramatyczne wręcz odrzucenie przez polską Cerkiew wszelkich powiązań z jakimikolwiek tradycjami narodowymi. A to wszystko pod beznadziejnym wręcz, powtarzanym już milion razy, dyżurnym sloganem, że to niby taka wierność zasadom Ewangelii, bo „nie masz Żyda ani Greka”, bo „cerkiew jest wolna od narodowości”. Otóż takie tłumaczenia to zupełne pomieszanie z poplątaniem. To są zresztą tak często powtarzane stwierdzenia, że zastanawiam się, czy istnieje może jakaś tajna broszura informacyjna dla księży i bp-ów, co mają odpowiadać na pytanie, dlaczego Cerkiew nie sprzyja kultywowaniu żadnych charakterystycznych tradycji narodowych swoich wiernych.

Prawda jest taka, że wzbranianie się przed byciem cerkwią biorącą udział w odrodzeniu danej świadomości narodowej (czy to białoruskiej, czy łemkowskiej, czy tej „straszliwej” ukraińskiej) ma oczywiście korzenie w czasach władzy ludowej, gdy wiadome, rządzące obecnie cerkwią czynniki, trafnie wyczuły, że wszelkie osadzanie ruchów narodowych w życiu cerkwi szkodzi jej pozycji w oczach władz. Nie zaprzeczam, że wtedy może i to się opłacało – budowano wizerunek Cerkwi jako organizacji przychylnej zasadom władzy ludowej, która nie uczestniczy w żadnych „podejrzanych” obcych „nacjonalizmach”, dzięki temu można było czerpać różne profity. Utrzymywanie takiej postawy w dzisiejszych, zupełnie innych czasach, rodzi jednak opłakane skutki. Wyjałowiona z tradycji narodowych cerkiew wyobcowuje się ze swojego ludu, oddala od serca wiernego, w warunkach polskich staje się podatna na latynizację obrzędów i sprzyja zubożeniu świadomości wiernych (wtedy przestaje być problemem myślowym postępowanie polegające na przykład na tym, że jedno dziecko ochrzczę sobie tutaj, a drugie tam). Wyrzucenie z cerkwi czynnika narodowego w istotny sposób przyśpieszyło niekorzystną dla Cerkwi asymilację wiernych (w calej Polsce między spisami przybyło ludzi deklarujących przynależność do mniejszości narodowych, z jednym jedynym wyjątkiem tych obszarów, gdzie mocny jest PAKP – tam okazało się, że takich ludzi wbrew logice ubyło). A potem lament, dlaczego jest nas coraz mniej i dlaczego indyferentni narodowo i moralnie wierni chętnie odchodzą do innych wspólnot.

Jeśli ktokolwiek myśli, że odrywanie Prawosławia od tradycyjnych narodowości przysłuży się cerkwi, to błądzi po manowcach. Dlatego argument o „sprowadzaniu Prawosławia do narodowości” jest bałamutny, a jako zarzut przeciwko monasterowi zupełnie bezsensowny, bo kultywowanie i wspieranie miejscowych tradycji w całym cywilizowanym świecie jest uważane za zasługę, a tylko w PAKP za herezję i zbrodnię, czym też kościół ten sam strzela sobie w stopę i już odczuwa tragiczne skutki takich swoich działań.

Krystian

image

DO SYNODU BISKUPÓW

POLSKIEGO AUTOKEFALICZNEGO KOŚCIOŁA PRAWOSŁWNEGO

WNIOSEK

   Wasza Eminencjo, Wasze Ekscelencje,
W związku z narastającą destruktywną działalnością hierarchów polskiej Cerkwi, przejawiającą się w notorycznym niszczeniu monastycyzmu (Grabarka, Supraśl, Jabłeczna, Ujkowice, Odrynki, Turkowice) i ograniczania mniszej swobody, deprawowania nowicjuszy i młodych mnichów, przez co wielu z nich w popłochu uciekła z tych monasterów. Doprowadzenia do duchowego rozkładu naszych parafii i przetworzenia ich tylko w miejsca zborów pieniędzy. Zhańbienia i zniesławienia Prawosławia  przed obliczem innowiernych obywateli Polski, jak i przed prawosławnymi braćmi za granicą którzy patrzą na naszą Cerkiew w Polsce jak na  modernistyczną i na połowę unicką. Za wytworzenie sytuacji z powodu której gorliwi wierni białostocczyzny poszukują duchowości za granicą i jak ognia unikają kontaktów z waszymi seminaryjnymi wychowankami – obecnie kapłanami samych dochodowych parafii.
Za Wasze notoryczne deptanie Tradycji naszej Cerkwi i brak elementarnego posłuszeństwa wobec niezmiennej nauki Cerkwi Chrystusowej, przez co część kleryków i kandydatów do tej godności odeszła do innych Cerkwi za granicą. Za wciąganie kleryków i wiernych w zgubny dla zbawienia wir mętnego ekumenizmu. Wchodzenie w modlitewno-liturgiczną jedność z nieprawosławnymi z pseudo-Kościołów, ze zborów i sekt, a tym samym za nieustanne łamanie Boskich Kanonów Cerkwi Prawosławnej, takich jak: Czytaj resztę wpisu »

image

Dziękujemy za nadesłanie poniższego listu. – Red.PP

Oficjalnie wyrażamy swoją dezaprobatę dla destrukcyjnych działań względem nas – wiernych naszej Cerkwi, poprzez dziwaczne polecenia administracyjno-służbowe Waszej Eminencji. Nie jesteśmy niczyimi sługami poza Chrystusem, mamy własne domy, mieszkania, pieniądze, godność i wolny czas, i będziemy nim rządzić tak, jak sami to wartościujemy i chcemy. Pojedziemy, bądź pójdziemy do tej cerkwi i kapłana, który ma nam coś do zaoferowania w sferze duchowej. Naszą skromną, bądź większą ofiarę zostawimy tam, gdzie sami zechcemy, a do domu zaprosimy tego kapłana, którego sami zechcemy, nie odmawiając oczywiście przez szacunek i wiarę chrystusową żadnemu innemu. (…)

Dziwne polecenia administracyjne o jakich słyszeliśmy zastanawiają nas szczególnie. Dlaczego ktokolwiek uzurpuje sobie prawo do bycia panem naszych sumień, poglądów, moralności, serc i wolności? Czy nie zauważa Eminencja, że respektowanie tego typu zaleceń nie ma nic wspólnego z szacunkiem, jakim powinniśmy Was darzyć? Czy nie zdajecie sobie sprawy z tego, że każdy z nas uśmiecha się pod nosem i kiwa głową, zastanawiając się czym jeszcze w naszym życiu chciałby Eminencja rządzić i kierować? Czy nie zdajecie sobie sprawy jak, co tak naprawdę myślą o was nasi kapłani, kłaniający się oficjalnie w pas, a chwilę potem równie  szeroko otwierający oczy na Wasze coraz dalej idące dziwactwa i ingerencje w ich prywatne życie? Oczekujemy od Was rzetelności, sprawiedliwości i mądrości, a nie niedorzeczności, prywatnych rozgrywek i braku powagi.

Reszta listu…
Czytaj resztę wpisu »

Pierwotnym postanowieniem masońskiego Panprawosławnego Kongresu z 1923 r., po którym podjęto inicjatywę zwołania „ósmego soboru” było zlikwidowanie stanu mniszego. Ujkowice, Odrynki a teraz jak wieść niesie dochodzi kwestia „problemów” z Wojnowem. Poniżej skany metropolitalnych dokumentów nadesłanych nam na e-pocztę:

image Reszta dokumentów poniżej.
Czytaj resztę wpisu »

image

W czasie wzmożonej walki duchowej – postów, – a tym bardziej gdy odbywa się ona w okresie Wielkiego Postu, zwiększają się iskuszenija (diabelskie zwodzenia i ataki). Takim nieoczekiwanym iszkuesznijem stała się decyzja (*) nie kogo innego jak całego soboru [1] biskupów PAKP-u[2] dotycząca nie tyle co mnichów z męskiego monasteru w Ujkowicach, ale też i sporej rzeszy wiernych należących do Cyrylo-Metodiańskiej Rodziny. Z dniem 17 marca 2015 roku wieloletni trud mnichów zostaje zamknięty a winowajcy powstania największego w Polsce monasteru odłączeni od PAKP-u.

Za co zostali tak srogo potraktowani ujkowiccy mnisi?

Odpowiedzi próbujemy znaleźć w kancelaryjnym komunikacie „soboru” biskupów z dnia 18 marca br.

I jakież zdziwienie! Biskupi z zebrania „soborowego” napisali prawdę! Choć skrzętnie ukrytą pomiędzy groźnie brzmiącymi słówkami.

 „Za… działanie archimandryty Nikodema… który samowolnie,… nie respektuje postanowień biskupa,… kształtuje w tym duchu mnichów monasteru… ”.

W tych urywkach kryje się główna przyczyna gniewu soborianów. Reszta – to tylko upiększenie/ miraż dla plebsu (wiernych).

Czytaj resztę wpisu »

image

W ciągu poprzedniego roku tylko w samym obwodzie tarnopolskim Ukraińska Cerkiew Prawosławna (Patriarchatu Moskiewskiego) utraciła sześć parafii. Podobnie dzieje się również w innych obwodach Ukrainy centralnej, zachodniej i północnej. Mimo że nie ma dokładnych statystyk mówiących o liczebności osób zmieniających przynależność wyznaniową, to wystarczy prześledzić materiały dziennikarskie, by przekonać się, że Patriarchat Moskiewski stracił na Ukrainie dziesiątki parafii. Parafianie poszczególnych wspólnot zazwyczaj głosują za przejściem do Ukraińskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Kijowskiego, co pociąga za sobą zmianę proboszcza. Proces ten nazywany jest już na Ukrainie „paradą przejść”.

Metropolita tarnopolski i krzemieniecki Sergiusz odmówił udzielenia komentarza w sprawie ostatnich decyzji parafian sześciu cerkwi o przejściu do innego związku wyznaniowego. Powiedział jedynie: „Nie udzielamy takich informacji”, po czym odłożył słuchawkę. Reakcja metropolity jest zrozumiała. Ukraińska Cerkiew Prawosławna (Patriarchatu Moskiewskiego) nazywa odpływ wiernych „przejmowaniem cerkwi”, parafianie natomiast mówią o tym, iż kapłani nie chcą ich wsłuchiwać się w ich potrzeby.

Czytaj resztę wpisu »

Ole, ole, ola, ekumenia!

Posted: 14/03/2015 in ekumenizm

image

Od 16 lutego br. w Centrum Patriarchatu Ekumenicznego w Chambesy k. Genewy odbywa się spotkanie Specjalnej Komisji Przygotowawczej do Wielkiego i Wszechprawosławnego Soboru.

Komisja ta została powołana w marcu 2014 r. w czasie spotkania Zwierzchników Lokalnych Kościołów Prawosławnych w Konstantynopolu. Zadaniem komisji na tym etapie jest przeanalizowanie i uaktualnienie trzech chwalebnych masońskich tematów, które zostały przyjęte przez III Przedsoborową Konferencję w 1986 r. w Chambesy, a mianowicie:

1. Kościół prawosławny a ruch ekumeniczny
2. Relacje Kościoła prawosławnego z całym światem chrześcijańskim
3. Wkład Kościoła prawosławnego w realizację pokoju, sprawiedliwości, wolności, braterstwa i miłości między narodami oraz zniesienie dyskryminacji rasowej i innych.

Dwa poprzednie tematy zostały skorygowane na pierwszym spotkaniu, które odbyło się we wrześniu 2014 r. Na podstawie tych dwóch dokumentów został stworzony jeden, który przesłano w celu konsultacji do poszczególnych Synodów i Soborów Lokalnych Kościołów Prawosławnych.

Bieżące spotkanie jest drugim spotkaniem Komisji i zajmuje się trzecim tematem. Obradom Komisji przewodniczy Metropolita Pergamonu Jan (Ziziulas). W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele wszystkich Lokalnych Kościołów Prawosławnych. Sekretarzem do spraw przygotowania Wszechprawosławnego Soboru jest metropolita Szwajcarii Jeremiasz.

Obrady potrwają do 20 lutego. Delegacji Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego przewodniczy biskup siemiatycki Jerzy (Pańkowski), Prawosławny Ordynariusz Wojska Polskiego. W spotkaniu uczestniczy także w roli doradcy ks. Andrzej Kuźma.

—-

Dla rozpatrywania tego typu tematów, zdecydowanie bardziej właściwym miejscem byłaby ta “świątynia”.

image

Jeszcze o Ukrainie

Posted: 05/03/2015 in Uncategorized

image

Nie ulega wątpliwości, że  dobre wieści, płynące m.in. z mediów, radują wszystkich. Niestety, tak się składa, że  przyszło się nam  żyć w czasach, gdy tych dobrych wieści jest naprawdę niewiele. Ze wszystkich stron donoszą o tragediach, przeróżnych kataklizmach, wojnach, napadach terrorystycznych. Pomijam tym razem straszne pogromy, dokonywane głównie na chrześcijanach, w Afryce czy  na Bliskim Wschodzie. Po co szukać daleko – niemal tuż za naszą wschodnią granicą dzieją się podobne rzeczy. Piękny, niegdyś bogaty i rozśpiewany kraj, o niezwykłej  urodzie płci pięknej,  dziś rozdzierają  wojny bratobójcze. Każdego dnia leje się krew niewinnych ludzi. Media  przekazują tylko część prawdy o tym co tam  rzeczywiście  się dzieje. Większość zbrodni dokonywanych przez nacjonalistów ukraińskich i ich najemników jest ukrywana.     

Czytaj resztę wpisu »

image

Parę lat temu  udając się  z pielgrzymką na Krym  zatrzymaliśmy się w niewielkim miasteczku na Ukrainie o nazwie Izium (rodzynka). Znajduje się ono na trasie pomiędzy Charkowem i Słowiańskiem – Kramatorskiem. Dziś na tych terenach trwają bratobójcze walki. Ale nie o nich będziemy  mówić tym razem. Warto powiedzieć kilka słów o samym Iziumie.

W czasie wojny z Turcją,  przez trzy lata przebywał  w  tym mieście car Piotr I.  Na pamiątkę podarował miastu złotą Ewangelię. Zachowała się do naszych czasów i przechowuje się w miejscowym muzeum. W Iziumie mieszkał znany fizyk Landau, który opracował  metodę rozbicia atomu. Skutki tego  odkrycia  znane są wszystkim. Po usunięciu z wież kremlowskich dwugłowego orła, w Iziumie zostały wykonane rubinowe gwiazdy dla kremla w Moskwie.  W czasie II Wojny Światowej  przez  osiem miesięcy w pobliżu Iziumu przebiegała  linia frontu.    

Czytaj resztę wpisu »

Sakrament Eucharystii

Posted: 05/03/2015 in Uncategorized

image

Sakrament Eucharystii, jak wiemy, jest jednym z siedmiu sakramentów w Kościele prawosławnym.  Jest to sakrament o wyjątkowym znaczeniu dla naszej egzystencji na ziemi, a w szczególności dla życia wiecznego. Większość  sakramentów jak chrzest, bierzmowanie, ślub, kapłaństwo czy ostatnie namaszczenie przyjmujemy praktycznie raz w życiu i to nie wszyscy. Do Eucharystii, poprzedzonej sakramentem Spowiedzi, przystępujemy wielokrotnie. Wiemy, że sakrament ten został ustanowiony przez Samego Jezusa Chrystusa na Ostatniej Wieczerzy w przede dniu Golgoty. Od  początków chrześcijaństwa  sakrament ten zajmuje centralną część Liturgii i stanowi apogeum wszystkich prawosławnych nabożeństw.

Czytaj resztę wpisu »

image

Chciałem podzielić się pewnym swoim małym rozczarowaniem. Pewnego dnia po cichu dołączyłem do grupy na Facebooku o nazwie „Prawosławni”, która ma skupiać polskich prawosławnych i pomagać podobno w ich rozwoju duchowym. Jest tam ponad 10 tysięcy osób, zwykle z Białostocczyzny, a więc nie jest to jakieś marginalne zjawisko. Po co w ogóle dołączyłem do grupy? Chciałem po prostu poobserwować tę społeczność, czyli ze zwykłej ciekawości, no może trochę z ogólnej sympatii do wyznań mniejszościowych, zwłaszcza że kilka pozytywnych osób z takich grup to moi znajomi. Poza tym sama polska społeczność prawosławna już dawno wyszła do internetu i poprzez różne inicjatywy typu orthphoto czy cerkiew .pl kreuje się na nowoczesną, fajną i tak dalej.

Czytaj resztę wpisu »

image

SYRIZA i postępowy klerykalizm zawsze na propsie. Greckie media informują dzisiaj (3.02.2015), że grupa wpływowych polityków tego ugrupowania zaproponowała kandydaturę 86-letniego arcybiskupa Anastasiosa (na zdjęciu, za: wikipedia.org), greckiego patriarchy Tirany, Durres i całej Albanii na stanowisko prezydenta Republiki. Zwolennicy kandydata wskazują, iż będzie on najbardziej ponadpartyjną głową państwa w historii nowoczesnej Grecji. Prezydent Hellady pełni głównie funkcje honorowe i reprezentacyjne, a wybiera go parlament. Brak konsensusu co do wyboru następcy odchodzącego z urzędu Karolosa Papouliasa był jedną z przyczyn rozpisania wcześniejszych wyborów parlamentarnych, które pod koniec stycznia br. wyniosły SYRIZĘ do władzy. Czyżby wracały czasy prezydenta-biskupa Makariosa na Cyprze, ostatniej w dziejach Europy prezydentury sprawowanej przez osobę duchowną w latach 1950-1977? Przed biskupem-prezydentem Cypru mieliśmy zaś jeszcze dwóch prezydentów księży: ks. Józefa Tiso na Słowacji (1939-1945) i greckokatolickiego ks. Augustyna Wołoszyna, „jednodniowego” prezydenta Ukrainy Zakarpackiej w 1939 roku.

Źródło: fb.com/lukaszkob

image

EKUMENICZNE „PRZEJĘZYCZENIE” POLSKIEGO WŁADYKI W ROSYJSKIEJ TV

Rosyjski kanał telewizyjny „Sojuz” wyemitował w dniu 11 lutego 2015 roku, w cyklu wywiadów pod tytułem „Archipastir”, nagraną w Jekaterynburgu rozmowę z prawosławnym arcybiskupem białostocko-gdańskim Jakubem. Władyka, nie kryjąc napięcia, odpowiada na trudne pytania Dmirtija Brodowikowa na temat sytuacji prawosławia w Polsce, odnosząc się m.in. do współistnienia starego i nowego stylu kalendarzowego czy problemu braku działań misyjnych ze strony polskiej Cerkwi. W głęboką konsternację wprawia rażąco mijająca się z faktycznym stanem rzeczy relacja arcybiskupa Jakuba, który, zapytany o to, czy Cerkiew polska bierze udział w spotkaniach modlitewnych z innowiercami, koniunkturalnie odpowiedział:

„Nie, my oczywiście takich wspólnych celebracji nie czynimy, dlatego że Kanony słusznie mówią, iż wspólne nabożeństwa, modlitwy nie powinny mieć miejsca. Jeśli się modlimy, jeśli jesteśmy obecni, dlatego że oni z konieczności zapraszają, po prostu jesteśmy obecni na uroczystości, lecz bez żadnego modlitewnego udziału z naszej strony” (oryg. „Нет, мы конечно торжеств таких совместных не совершаем, потому что Каноны правильно говорят, что совместных богослужений, молитв не должно быть. Если мы молимся, если мы присутствуем, потому что они, надо, приглашают, мы просто присутствуем на торжестве, но у нас никакого молитвенного участия нет” – http://youtu.be/J2-Blq8tqJA, min. 19:03-19:31).

Władyka Jakub, podobnie jak niemal wszyscy członkowie Świętego Synodu Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, od wielu lat znany jest z nadzwyczajnej ekumenicznej otwartości, czego dowodem są dokonywane wspólnie z heretykami poświęcenia, błogosławieństwa i modlitwy oraz ich obecność w białostockich cerkwiach w celu przepowiadania Ewangelii. Nie trzeba daleko sięgać pamięcią, jak jeszcze przed miesiącem, 19 stycznia 2015 roku, arcybiskup Jakub podczas spotkania ekumenicznego m.in. z rzymskokatolickim biskupem Edwardem Ozorowskim w cerkwi św. Ducha w Białymstoku stwierdził, że wśród form poszukiwania jedności między prawosławiem i innymi wyznaniami chrześcijańskimi „najbardziej skuteczna jest wspólna modlitwa”.

Taka praktyka jest tymczasem sprzeczna z jednoznacznym zakazem wspólnych modlitw z innowiercami, nawet prywatnych, wynikającym z nakazów św. Pawła (2 Tes 3, 6; 2 Tm 3, 5; Tyt 3, 10; 2 Kor 6, 14-17; Dz 19, 9) i obwarowanym przez Święte Kanony, potwierdzone przez trzy Sobory Powszechne, najsurowszymi karami – anatemą lub złożeniem z biskupiej posługi. W nauczaniu bogonośnych Apostołów i Ojców modlitwa jest dobrem duchowym uprzednio domagającym się zjednoczenia w wierze. Wspólna modlitwa, podobnie jak komunia eucharystyczna, może więc być tylko skutkiem wspólnego wyznawania jednej wiary w Chrystusa, nigdy zaś wyjściową przyczyną jedności wiary. Trzeba przy tym dodać, że z racji tego, iż zakaz wspólnej modlitwy z innowiercami odnosi się wprost do fundamentów jedności dogmatycznej, nie można w stosunku do niego stosować zasady ekonomii, czyli rozluźnienia dyscypliny określonej przez Święte Kanony.

Dlaczego jednak tego, czego wstydził się władyka Jakub w Rosji, nie wstydzi się w Polsce? Idąc za przytoczonymi słowami hierarchy z wywiadu dla telewizji „Sojusz” i bolesną faktografią widać, że to, co w zakresie ekumenizmu dzieje się w naszym kraju, nosi wyraźne cechy działania z pełną premedytacją. „Czy jednak – pytamy za Łk 18, 8 – Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”. Z pomocą w rozwikłaniu tej wielkiej troski nadciąga ponownie władyka Jakub, który w tej samej rozmowie przyznaje z uśmiechem, że Cerkiew prawosławna w Polsce nie podejmuje zorganizowanych dzieł misyjnych, gdyż „z pewnością nie byłoby nam w Polsce tak lekko. Nie możemy tego robić”.

Źródła:
http://youtu.be/J2-Blq8tqJA
http://www.archibial.pl/news.php?id=1190

Za: fb.com/PPE

Suchy język cyfr.

Posted: 17/02/2015 in sergiaństwo

image

„Prawosławna encyklopedia” wydawana przez Patriarchat Moskiewski opowiada nam o naszej wierze i naszej Cerkwi.

Artykuł „Bogurodzica” zajmuje w Encyklopedii 18 stron.
Artykuł „Nabożeństwo” – 8 stron.
Artykuł „Bóg” – 46 stron.
Artykuł „patriarcha Aleksy Drugi” (wydany za jego życia) – 22 strony.
Artykuł „patriarcha Aleksy Pierwszy” – 22 strony.

Artykuł „patriarcha Cyryl” – 118 stron. (!!!)

Źródło: Blog diaka Andreja

image

Czy istnieje cywilizacja rosyjska? dr Witold Rodkiewicz – historyk, Ośrodek Studiów Wschodnich i Łukasz Kobeszko – filozof, Centrum Myśli im. Jana Pawła II.

Program miał emisję w dniu – 7 lutego 2015 r.

Naciśnij aby zobaczyć..

————

Jam – żołnierz numer dziewięć…
Zabierz mnie, mamo.
Zakopał mnie ciągnik
w donieckich stepach.
Powiedz naszym prawdę –
my tutaj zginęliśmy rotą –
za jego naftodolar
i za ich Courchevel…

Czytaj resztę wpisu »

Foto dnia

Posted: 12/02/2015 in humor


*    *    *
W monasterskim sklepiku.
– Czy jest u was modlitwa tybetańskich starców?
– ???
(chodziło o optińskich starców)

Patriarchs and Archbishops in Istanbul

„ÓSMY SOBÓR POWSZECHNY” I APOSTAZJA NA PODSTAWIE PROROCTW ŚWIĘTYCH OJCÓW

To, że nasze czasy nie są łatwe, a raczej nadzwyczajne, wyczuwa dziś zapewne każdy z nas. Szybko rozwija się technika, transport, otaczające nas nowe środki komunikacji, wszędzie przenika Internet… Takiego potoku informacji i próżności wcześniej na ziemi nie zauważano. I wydaje się, że takich sytuacji, takich wyzwań jak dziś na świece nie bywało; że dzisiejszy czas jest czasem szczególnym, i dlatego życie również powinno być niezwykłym. Możliwe, że właśnie dlatego prawosławni stają się podatni na pewne ustępstwa współczesności, dostrajają się do potrzeb tego świata, którego księciem wiadomo kto jest. Mimo to wiemy, że Bóg zawsze Tenże – co tysiąc, co sto lat temu, co dziś, co w przyszłości, i do końca wieków. I aby w tym kłamliwym czasie nie zejść z prawidłowej drogi, rozróżniać zło maskujące się pod maską dobra, wierzącemu człowiekowi jest koniecznym zwracać się ku życiowym doświadczeniom i zbawiennym pouczeniom Świętych Ojców i ascetów bogobojności, w tej liczbie i ku współczesnym bastionom wiary, którym Bóg wyjawił losy ludzkości i świata.

Nawet dalecy od Cerkwi ludzie interesujący się wojną, tragediami, globalną katastrofą… Lecz, niestety niewielu wnika w sedno przepowiedni lampionów Prawosławia o cerkiewnej apostazji (odstępstwie) i tzw. „ósmym soborze powszechnym”. A przecież właśnie odstępstwo od prawdziwej wiary, od wierności Bogu i Jego Świętej Cerkwi, zgodnie z Jej nauką jest przyczynkiem wszystkich ziemskich tragedii. Tak więc, przed czym ostrzega nas słowo Boże i Święci Ojcowie?

Czytaj resztę wpisu »

ŚWIĘTA WSPÓLNOTA GÓRY ATOS WZYWA PATRIARCHĘ BARTŁOMIEJA DO ZACHOWANIA JEDNOŚCI WIARY PRAWOSŁAWNEJ

W podanym do publicznej wiadomości na początku lutego br. oficjalnym liście wszystkich 20 monasterów Góry Atos skierowanym do patriarchy Konstantynopola Bartłomieja, datowanym na dzień 18/31 grudnia 2014 roku, hagioryci oddali cześć jego ojcowskiej posłudze, a w pokorze przed Bogiem, wzywając na świadków Chrystusowej wiary świętych, którzy strzegli prawowierności jej przekazu, między innymi przed łacińskimi herezjami, odnieśli się z bólem do naruszającego kanony prawosławnej wiary faktu wspólnej modlitwy i liturgicznego pocałunku patriarchy z papieżem rzymskim na Fanarze w dniu apostoła Andrzeja, patrona Cerkwi konstantynopolitańskiej.

Święta Wspólnota określiła tę zakazaną w świetle prawosławnej dogmatyki i tradycji liturgicznej praktykę, zrównującą Cerkiew Chrystusa z herezją papizmu, mianem skandalu, a jednocześnie wezwała patriarchę Bartłomieja do zerwania z takim kursem dialogu, który narusza jedność wiary.

Atoskie monastery jednogłośnie ostrzegły, że w przeciwnym razie nie będą wspominać patriarchy podczas Boskiej Liturgii – miało to już miejsce przed pięćdziesięcioma laty, kiedy patriarcha Atenagoras podjął kanonicznie nieskuteczne akty zniesienia anatem przeciwko papizmowi.

Skan listu Świętej Wspólnoty Góry Atos:
http://pl.scribd.com/…/ΕΠΙΣΤΟΛΗ-ΤΗΣ-Ι-ΚΟΙΝΟΤΗΤΑΣ-ΑΓ-ΟΡΟΥΣ-p…

Za: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=777156312360466&set=a.107488425993928.11797.100001983133355&type=1&theater

Czytaj resztę wpisu »


.
„Nasz proboszcz” – takim tytułem rozpoczyna się panigiryczny artykuł (jest w Internecie) z Przeglądu Prawiesławnego.
22 grudnia 2014 roku. Trwa rożdiestwienskij post. Pewien prawiesławny proboszcz z Bielska Podlaskiego podczas popijawy/imprezy lub jak kto woli spotkania towarzyskiego z ludźmi wyznania rzymskiego rzuca się na gościa. Ten ostatni zostaje pobity do nieprzytomności. Jego żona ucieka z domu przed nachalnym gwałcicielem. Dochodzi do tego jazda po pijaku. Informacja dostaje się do prasy. Nakład gazety rozchodzi się błyskawicznie. A prawosławni wierni się wstydzą… że mają takiego proboszcza. Może kto zgorszony już odszedł od Cerkwi na zawsze…
Ludzi żal..
-PP

Dopisek: Nadesłano nam skan artykułu, za co dziękujemy. Aby go powiększyć, naciśnij poniżej na niego. -red.PP

ABY POWIĘKSZYĆ NACIŚNIJ

ekumaniaki

24 stycznia 2015 roku w rzymskokatolickim kościele orionistów w Warszawie 11 chrześcijańskich związków wyznaniowych zebrało się, by pod przewodnictwem kardynała Kazimierza Nycza i arcybiskupa Jeremiasza, prezesa Polskiej Rady Ekumenicznej, świętować podpisanie „deklaracji o wzajemnym uznaniu chrztów”. 15 lat temu, 23 stycznia 2000 roku w Warszawie, zwierzchnicy sześciu podmiotów wyznaniowych zrzeszonych w Polskiej Radzie Ekumenicznej (autokefalia prawosławna, ewangelicy augsburscy i reformowani, metodyści, polskokatolicy i mariawici) oraz rzymskokatolickiej Konferencji Episkopatu Polski ogłosili dokument „Sakrament Chrztu znakiem jedności”, w którym uroczyście zadeklarowali „wzajemne uznawanie” obrzędów chrzcielnych.

Czy aby logo partii SYRIZA nie napomina flagę KC ZSRR? Cipras greckim Leninem?

Wojujący ateista i bluźnierca Chrześcijaństwa Aleksis Cipras lider ultra-lewej Koalicji Radykalnej Lewicy SYRIZA (gr. Συνασπισμός Ριζοσπαστικής Αριστεράς, ΣΥΡΙΖΑ), która na dniach wygrała wybory w Grecji, spotkał się z nowostylnym arcybiskupem Aten Hieronimem.

Cipras jest znanym w Grecji ze swych niejednokrotnych wystąpień przeciwko Chrześcijaństwu, co znamienne – zabronił chrzcić swe dzieci, demonstracyjnie odmówił wzięcia ślubu ze swą konkubiną. Podczas niedawnego zaprzysiężenia odmówił złożenia przysięgi na Św. Ewangelię. Przy całej tej sprawie dochodzi jeszcze kwestia nowego paragrafu nr. 4301 dający „prawo wolności wyznania” oraz możliwe, że zapoczątkowujący całkowite oddzielenie Cerkwi od państwa.

W sierpniu ubiegłego roku udał się w pielgrzymkę na Atos – mini mniszą republikę. Podczas rozmów polityka z mnichami ci ostatni podziękowali mu za obietnice poparcia ich w kwestii obniżenia podatków za prowadzenie biznesu na terytorium Grecji (był to ich jedyny temat rozmów).

Na zdjęciach poniżej A.Cipras otrzymuje błogosławieństwo od zwierzchnika Greckiej Nowostylnej Cerkwi arcybiskupa Hieronima, przy tym prosi hierarchę o modlitwy za Grecję. Teraz na pewno się one przydadzą…

Epoka bezpryncypialności…

-PP

Zdjęcia oraz wideo patrz: http://www.romfea.gr/epikairotita/29744-tsipras-arxiepiskopos-proseuxeste-ellada

W dniu 15 stycznia 2015 roku podczas zorganizowanego w warszawskim Centrum Luterańskim „Ekumenicznego Spotkania Noworocznego” arcybiskup Jeremiasz, prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, podzielił się ze słuchaczami odważnym spostrzeżeniem z udziału w XIII sesji watykańsko-prawosławnej Komisji Wspólnej ds. dialogu doktrynalnego, jaka miała miejsce w dniach 15-23 września 2014 roku w Ammanie: „Do sukcesów należy zaliczyć obecną fazę mozolnego trudu teologicznego w oficjalnym dialogu na temat miejsca i roli Biskupa Rzymu w Kościele”.

Prawda o „sukcesie” przebiegu tego spotkania jest jednak mniej lukrowana, jeśli wczytamy się we fragment wydanego z tej okazji oficjalnego komunikatu Wydziału Zewnętrznych Stosunków Cerkiewnych Patriarchatu Moskiewskiego: „Komisja rozpatrzyła projekt dokumentu o »Synodalności i Prymacie« przygotowany przez komisyjny Komitet Koordynacyjny w 2012 roku w Paryżu. Jako że tekst wzbudził szereg podstawowych zastrzeżeń, zdecydowano przygotować nowy projekt, który zostanie przedstawiony podczas bieżącej sesji plenarnej. Został utworzony Komitet redakcyjny do przygotowania nowego projektu dokumentu zatytułowanego »W kierunku wspólnego rozumienia synodalności i prymatu w Kościele w pierwszym tysiącleciu«. Po długotrwałych dyskusjach, które ujawniły poważne różnice zdań co do problemu prymatu w Kościele, zalecono, aby Komitet Koordynacyjny Komisji Wspólnej dokonał korekty tekstu na swoim posiedzeniu, jakie będzie zwołane w 2015 roku. Podczas dyskusji na temat synodalności i prymatu w Kościele została wyrażona krytyka w odniesieniu do dokumentu »Eklezjologiczne i kanoniczne konsekwencje sakramentalnej natury Kościoła«, przyjętego przez Komisję Wspólną w dniu 13 października 2007 roku w Rawennie.

Czytaj resztę wpisu »

Wspierając ekumenizm…

Posted: 22/01/2015 in ekumenizm

ekumenizm

Znajdź różnicę…

Posted: 22/01/2015 in ekumenizm

ekum

Greccy prawosławni starostylnicy z parafii pw. św. męcz. Markelii (Astoria, New York) oświęcają wodę z okazji święta Jordanu. Na wózku inwalidzkim emerytowany metr. Paweł Astoryjski. Kapłan z długą siwą brodą i w przyciemnianych okularach to wł. Chrystodulos Theoupolis. Dość radosny widok idących w poniedziałek przez Manhattan młodych ludzi czczących tradycję swych przodków.


Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=775438645868601&set=a.121718097907329.30238.100002074192117&type=1&theater